Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#82393

(PW) ·
| Do ulubionych
Krótka historia z dzisiaj.

Moja droga do pracy kończy się skrętem w prawo z jednej niewielkiej uliczki w drugą (obie na tyle duże, żeby zmieścić dwa samochody). Na tymże zakręcie stoi kamienica zasłaniając sporą część widoku, prędkości jednak nie są powalające w tym miejscu. Nie dla samochodów w każdym razie.

Jak co dzień skręcam w prawo i widzę przed sobą dziewczę, na oko szesnastoletnie, na rowerze - jedzie sobie radośnie środkiem lewego pasa. Prosto na moją maskę. Gdybym wyjechała chociaż chwilę później zza zakrętu dziewczę skończyłoby mi na masce.

I wiecie co? Zero refleksji w tych pustych, niebieskich oczach. Wyminęła mnie, jak gdyby nigdy nic i pojechała dalej. Tak jakby mnie w ogóle nie zauważyła...

Karty rowerowe, powróćcie...

ulica pedalarze

Skomentuj (8) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 151 (173)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…