Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#82958

(PW) ·
| Do ulubionych
Piekielna byłam ja – bo nie dość, że perfidnie (aczkolwiek zupełnie odruchowo) skłamałam, to jeszcze zmusiłam starszą panią do biegania…

Przed Zamkiem Książ na ławeczce siedzi kilka starszych pań – tak 75+.
Idziemy z kolegą. On z maliniakiem (owczarek belgijski malinois), ja z bull terierką Grubą.
Spod ławeczki z głośnym szczekaniem startuje mocno przytuczony jamnik. Rzuca się na Grubą. Gruba hyc mi na ręce.

Starsze panie komentują – jaki to ich Pimpuś dzielny – pogonił „psa mordercę” na ręce.

Kolega w szoku – pyta dlaczego Gruba tak reaguje?

Do dziś nie wiem skąd mi to to przyszło, ale bez zastanowienia i głośno odpowiadam:
„wiesz jak zagryzła czwartego jamnika to dostała taki wp…., że jak widzi jamnika, to wskakuje mi na ręce”.

Starsza pani pobiła „rekord świata na 7 m” i złapała Pimpusia agresora...

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 278 (302)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…