Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#83041

~Waniliova ·
| Do ulubionych
O tym, jak bardzo zostałam doceniona jako "pracownik miesiąca".

Pracowałam w pewnej firmie ze świetnymi ludźmi, praca nie należała do bardzo wymagających, z czasem zaczęłam się rozwijać, ogólnie rzecz biorąc byłam mega zadowolona. Do czasu.

Kilka miesięcy pod rząd słyszałam od przełożonego "Waniliova, jesteś niezastąpiona! Oby tak dalej, gdyby reszta dawała z siebie tyle co Ty..." I co miesiąc statystyki - co miesiąc wypadałam najlepiej. Raz nawet zostałam wyróżniona, że tak powiem, publicznie.

Okres umowy dobiegał końca, w związku z czym pomyślałam "Hmm, skoro co miesiąc jestem najlepsza, przełożony mnie chwali, to nic, tylko prosić o podwyżkę!" Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Spotkałam się z przełożonym oko w oko, przedstawiłam swoje argumenty i cierpliwie czekałam na jego odpowiedź. A odpowiedź brzmiała: dostaniesz 0,30zł więcej od godziny.

Szczęka mi opadła. Po półtora roku pracy, pomijając ustawową podwyżkę do minimalnej 13zł/h, oni mi proponują 13,30. No, kur*a, chyba nie. Rozmawiam dalej. "No dobra, 13,50zł za godzinę, w tej chwili nie możemy pozwolić sobie na więcej, wiesz, firma nie zarabia kokosów... Chciałbym, ale to jest ostateczna decyzja."

No dobra, postanowiłam sobie, że przez najbliższy czas będę zapier*alać, żeby pokazać, że zasługuję na więcej niż te 50gr podwyżki.

Minął miesiąc, z niecierpliwością oczekuję wypłaty o zawrotnej wielkości, loguję się na konto w banku i co widzę? No wypłata jest, podwyżka jest, tylko coś mała, bo wyszło mi tylko o 6zł więcej niż normalnie... Jadę, wyjaśniam, słyszę: "Wiesz, bo to jest tak: jeśli w miesiącu przepracujesz 160h, stawkę masz taką, jak się umówiliśmy, czyli 13,50. Jeśli jest więcej niż 160h (bo tak wypada bo np miesiąc jest dłuższy i nikt nie ma na to wpływu), to wtedy jest liczone jako 13zł/h". AHA.

Jak się domyślacie, podziękowałam za współpracę. Poczułam się niedoceniona i oszukana. Wielokrotnego "pracownika miesiąca" chyba się nie powinno tak traktować, prawda? Po drugie - rozmowa na temat podwyżki odbyła się zeszłego roku w listopadzie. Po nowym roku podwyższyli minimalną do 13,70. Moja była firma naprawdę się szarpnęła...

PS: Ludzi stamtąd nadal będę miło wspominać. Ale tak się nie robi :(

praca

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 203 (205)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…