Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#83169

(PW) ·
| Do ulubionych
Kuzyn zrezygnował z gazu. Uznał, iż mało co gotuje, piekarnika nie używa, to podczas remontu zainwestował w płytę indukcyjną.
W każdym razie wraca go domu i tam karteczka od administracji, iż kontrola instalacji gazowej jest i proszą o kontakt.
Cóż, na zewnątrz brak licznika i rury do mieszkania, tak że chyba można domyślić się braku gazu, więc karteczka do śmieci. Dwa dni potem to samo. I znowu do kosza.
Telefon ze spółdzielni.

- Witam. Dlaczego nie wpuszcza pan do kontroli gazu?
- Witam. Bo nie mam gazu w domu.
- Nieważne, jutro między 9-11 będzie kontrola i proszę ich wpuścić.
- Niestety. Pracuję 7-15 i potem będę, ale po co mam wpuszczać? Do kuchenki na prąd, czy się nie ulatnia przypadkiem elektron jakiś?
- To proszę przekazać klucze sąsiadom.
- Nie ma takiej opcji, nie znam tych ludzi.

Ostatecznie wyszło na to, że pani to nie obchodzi, jak jutro nie wejdą, to ona pisze do gazowni, że jest nieszczelna instalacja gazowa i niech oni kuzyna odcinają.

Logika?

spółdzielnia

Skomentuj (38) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 190 (214)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…