Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#83442

(PW) ·
| Do ulubionych
Jak miło usłyszeć czasem podziękowania za bycie pomocnym.

Pracuję w restauracji. Wieczór, zbliża się czas zamknięcia. Został już tylko jeden stolik, trzech młodych, eleganckich panów. Panowie zapłacili rachunek, uprzejmie podziękowali za miłą obsługę i wyszli. Płacili rachunek razem, więc nie wiedziałam, kto dokładnie, ile dorzucił i w jakich banknotach. Tuż po ich wyjściu sprzątam sobie stolik, a tu na ławeczce przy stoliku leży sobie portfel. Najwyraźniej wypadł któremuś z panów z kieszeni. Wylatuję więc sprintem za nimi, na szczęście jeszcze ich dogoniłam i pytam, czy zguba należy do któregoś z panów. Jeden z nich:

- Ojej, to mój, dziękuje pani serdecznie...

Otwiera portfel i się zaczyna:

- Proszę pani, sekundę, ja tu miałam 50€ w portfelu, a tu nic nie ma, gdzie te pieniądze?

- Nie wiem, proszę pana, nie zaglądałam do portfela, leżał na ławce przy panów stoliku, więc...
- Proszę pani, może była pani niezadowolona z napiwku, ale to nie powód, aby sobie samemu ten napiwek brać.

- Proszę pana, proszę nie szarżować z tymi oskarżeniami, chciałam oddać portfel, aby nie miał pan problemów, piękne podziękowanie z pana strony.

- Ok, ja powiem tak, zaraz zadzwonię na policję...

Tu wtrąca się jeden z kolegów:

- Stary, a ty przypadkiem nie dorzuciłeś tych 50€ jak płaciliśmy rachunek?

- Yyyy, do widzenia.

Czasem aż się odechciewa....

gastronomia

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 200 (204)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…