Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#83493

(PW) ·
| Do ulubionych
Kolejne wspomnienia z praktyk.

Mały bank, właściwie mały oddział, sala operacyjna + 2-3 pokoje.

Dzień pierwszy, będziesz siedział z Panią Krysią. Pani dała mi regulaminy i inne rzeczy które akurat miała pod ręką, żebym się nie nudził. No ale nie będę siedział cały dzień nie otwierając ust, dzienniczek wypełnić czymś trzeba. I to był błąd, o czym się dowiedziałem następnego dnia. Pani oczywiście mi odpowiadała i tłumaczyła. Nie zawaliłem jej oczywiście 100 pytań na minutę jak dwulatek. Kilka pytań na cały dzień, a właściwie kilka godzin.

Dzień drugi. Będziesz siedział dziś u mnie (kierownik placówki). Wczoraj Pani Krysia się skarżyła, że jej przeszkadzasz w pracy, więc dziś u mnie sobie poczytasz... a tak w ogóle to możesz nie przychodzić, bo sam widzisz nie mamy warunków, a my i tak Ci wszystko podpiszemy. Także zapraszam na koniec po podpis i nawet zaświadczenie wystawimy.

Tak się na tych praktykach zasiedziałem w domu, że prawie sobie o ich końcu zapomniałem.

Firma produkcyjna (masarnia).
Szkolenie BHP na zakładzie (szkoleniowiec B)- ilość osób do szkolenia - 1 praktykant (P).
(B) - Gdzie masz tę praktykę, produkcja czy biuro?
(P) - Biuro
(B) - To co ja tu będę Ci opowiadał, uważaj żebyś wchodząc po schodach do gara z zupą nie wpadł.
Koniec szkolenia.

praktyki

Skomentuj (15) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 123 (145)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…