Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#83499

(PW) ·
| Do ulubionych
Dzisiaj pokonywałem rondo czyli precyzyjniej skrzyżowanie o ruchu okrężnym. (W przepisach ani razu nie pada słowo rondo.)

Jest to klasyczne rondo, z bardzo wysoką wysepką na środku całkowicie zasłaniającą widok, są cztery ulice co 90 stopni, są znaki "ustąp pierwszeństwa" oraz "skrzyżowanie o ruchu okrężnym". Rondo powstało stosunkowo niedawno, więc dla niektórych może być nowością, ale poprzez klasyczny układ nie jest żadnym problemem dla kierowców.

Tzn nie było.

W związku z pracami na jednej z ulic tuż przy rondzie rozkopano trochę ulicę i zasłonięto wszystkie znaki. Wszystkie znaki ze wszystkich stron ronda. Ponieważ teraz nie ma znaku "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" skrzyżowanie to pomimo swojej budowy i wyglądu jest zwykłym skrzyżowaniem równorzędnym.
Ale żeby nie było za słodko, na jezdni pozostały znaki poziome "ustąp pierwszeństwa" (takie trójkąty przy drodze gdzie mamy ustąpić nadjeżdżającym kierowcom). Czyli mamy pomieszanie z poplątaniem, większość kierowców, jak nie wszyscy jeżdżą na pamięć czyli tak jakby byli na rondzie. Ci co znają przepisy i niby mają pierwszeństwo dostosowują się reszty, żeby nie powodować zagrożenia i ryzykownych sytuacji.

Ale nie jest to tak piekielne,jak zachowanie panów policjantów, którzy stoją cały dzień w zatoczce dla autobusów za rondem i zatrzymują jeden samochód po drugim i proponują mandat za wymuszenie pierwszeństwa oraz punkty karne. Po długiej dyskusji (mnie też zatrzymali) i odmowie przyjęcia mandatu, w końcu stwierdzili, że jak jestem taki złośliwy to żebym już jechał. W momencie wyjeżdżania z zatoczki już zatrzymali następne auto.

Brawo, takich policjantów nam potrzeba. Normy wyrobią i się nie narobią.

Majdan/Ossów/Wolomin/Mostówka

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 90 (108)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…