Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#83895

~acha99911999 ·
| Do ulubionych
Późno wieczorem wyszłam z psem. Padał deszcz,więc nie zdziwiłam się,że Ari (wilczur) szuka dachu. Ona, mimo groźnej i masywnej postury, jest bardzo delikatna.

Pobiegła w stronę osiedlowego śmietnika, co jeszcze nie ma zabudowy, a ja - no wkurzona, bo zapach, czekanie na psa, itd. - krzyknęłam: "Wyłaź, ty śmieciarzu!"
Wyszedł przestraszony pan z wózkiem na skarby.

Piekielna pani, piekielna sytuacja, piekielny pies.
Obraziłam,poniżyłam i przestraszyłam.

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 90 (146)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…