Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#84108

(PW) ·
| Do ulubionych
Pewna sytuacja spieprzyła mi cały wieczór.

Spotkałem się z moją żoną po jej pracy (około 20), planowaliśmy skoczyć na piwo czy drinka. Niestety miejsc w okolicznych restauracjach nie było. Więc szybko jedzenie w galerii handlowej.
Wychodzimy i widzimy dziwnie zachowujące się nastolatki, nagle wbiegają na przejście dla pieszych lub na ulicę. Cieszą się jak nie wiadomo co. Przebiegły na nasza stronę ulicy i myśleliśmy, że, ok, taki wiek.

Niestety okazało się, że kupiły sobie gdzieś kauczuk i nim rzucały po jednym z największych w szczecinie skrzyżowań.
Wciągu około 15 minut wbiegły 15 razy pod samochody.
Samochód nie odczuje tej kulki, jednak kierowca potrącający 12 czy 15 letnią dziewczynkę już tak.

Najpierw chciałem podejść i sam im przywalić, by wiedziały jak wyglądają obrażenia po wypadku. Jednak zdecydowałem, że zadzwonię pod 112.

Standardowa gadka, co/gdzie/kiedy/nazwisko.
Ok, wysyłam patrol.

Poczekałem jeszcze 20 minut, dalej sobie grały, przejechały 3 radiolki i 2 samochody SM.

Skoro 112 nie działa, to ostrzegłem kierowców przez fb grupa suszą szczecin.

Co mogłem więcej zrobić, tak by nie mieć postępowania o molestowanie/napaść na nieletniego?

Piekielnym jest to, że gdy ktoś jedną z tych głupich dziewczyn potrąci, to będzie miał problemy/wyrok oraz samosąd społeczny.
Nikt z tego się nie otrząśnie, czy to rodzina dziewczynek, czy kierowca i jego rodzina.

policja droga

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 140 (152)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…