Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#84970

(PW) ·
| Do ulubionych
Byłam dzisiaj z synem w galerii handlowej. Już w drodze do windy słyszałam:
"Jaka z ciebie niedobra dziewczynka."
"Ale z ciebie niegrzeczna dziewczynka."
"Ja nie wiedziałam, że jesteś taką niegrzeczną dziewczynką."
I tak kilkanaście razy.

Podeszliśmy do windy, a tam stała mamusia z na oko roczną dziewczynką na rękach, która ani nie krzyczała, ani nie płakała, ani się nie wyrywała, a obok stała koleżanka mamusi i trzymała wózek. Czekając na windę jeszcze kilka razy usłyszałam jaka to ta mała dziewczynka jest niedobra.

W windzie była cisza, ale jak wyszliśmy, to znowu:
"Ale jesteś niegrzeczna. Jesteś bardzo niegrzeczną dziewczynką. Ja nie wiedziałam, że ty potrafisz być taką niegrzeczną dziewczynką."
I tak znowu kilkanaście razy.

Już się miałam odwrócić i powiedzieć matce, że zwracanie się do dziecka, które przecież już nic nie robi, nie jest może najlepszym pomysłem, ale najwyraźniej mała też nie wytrzymała i zaczęła płakać. Mamuśka zmieniła swoją litanię na: "Ojojoj, dam ci piciu-piciu, dam ci chrupunia."

Nie mam w zwyczaju wtrącać się w życia innych osób, ale tu moja umiejętność przymykania oka była na granicy.

Pewnie możecie powiedzieć, że dziewczynce się żadna krzywda nie działa, ale wyobraźcie sobie, że codziennie słyszycie, że jesteście źli, niedobrzy i to jeszcze od osoby, która prawdopodobnie jest dla Was kimś najważniejszym...

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 108 (152)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…