Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#85027

(PW) ·
| Do ulubionych
Ostatnio jak co lato jest nagonka na ludzi zostawiających zwierzaki w nagrzanych samochodach. Oczywiście uważam, że jest to okropne i nigdy bym tak nie zostawił żadnego psa ani nic. Jednak chciałbym też poruszyć temat nas, ludzi.

My również jesteśmy narażani na podobne warunki. Komunikacja miejska, a raczej międzymiastowa, mały bus prywatnego przewoźnika. Zero klimatyzacji, otwarte jedynie małe lufciki na suficie, które w korku na nic się zdają i w środku nie ma absolutnie żadnego przepływu powietrza.

Słońce praży przez szybę, w środku tłum że nie ma gdzie wcisnąć palca, bo oczywiście trzeba napchać całego busa. Temperatura wewnątrz co najmniej 50 stopni, nie ma czym oddychać, człowieka już oczy pieką od potu który leje się po twarzy, głowa boli, nie wiadomo czy od gorąca czy braku tlenu.

Ubrania całe mokre i przylepione do ciała. Czy to są odpowiednie warunki do jazdy? W dodatku z jednego miasta do drugiego jest to około 1,5 godziny jazdy, z czego godzina w korku. Jakby jechała starsza osoba, mogłaby zemdleć albo dostać udaru. Gdzie nagonka na prywatnych przewoźników, którzy skazują swoich pasażerów na te nieludzkie warunki? Gdzie są jakieś kontrole, przepisy nakazujące używanie klimatyzacji albo regulujące ilość przestrzeni wokół pasażera? Bo jak kierowca napakuje ludzi do środka, to na prawdę ścisk jest okropny, że nawet nie ma jak sięgnąć do torby po butelkę wody.

Wiem co powiecie, nie jestem zamknięty, mogę wysiąść na najbliższym przystanku. Oczywiście, macie rację, ale jaki to ma sens? Miałbym czekać w prażącym słońcu pół godziny na kolejnego busa, w którym warunki będą identyczne? Również zero klimatyzacji i ogromny tłok. A podkreślam, flota przewoźnika z którego niestety muszę korzystać, nie ma ani jednego busa z klimatyzacją. Nie widzę również sensu, by czekać pięć godzin aż słońce zajdzie i schłodzi się na tyle, by móc jakoś komfortowo wytrzymać w metalowej puszce bez klimatyzacji.

Nie wszyscy mają też możliwość podróży samochodem, wiele osób jest wręcz skazanych na te warunki, jak te psy zamknięte przez właścicieli. Zastanówcie się proszę nad tym.
Jeśli to czyta jakiś właściciel takiej firmy przewozowej, to niech sobie weźmie do serca i przestanie torturować swoich klientów zaślepiony chęcią zysków i oszczędności na klimatyzacji.

Natomiast jeśli to czytają jacyś urzędnicy odpowiedzialni za transport publiczny, wprowadźcie nakazy montowania klimatyzacji, bardzo proszę, bo w końcu skończy się to tragedią.

komunikacja_miejska

Skomentuj (21) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 133 (173)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…