Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
poczekalnia

#85047

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Powiedzcie mi jedno.
Ile według Was powinien zarabiać człowiek z wykształceniem podstawowym, bez żadnych uprawnień? I dlaczego nie minimalną?
Ile według Was powinien zarabiać lekarz rezydent, nauczyciel stażysta i kontraktowy? I dlaczego nie troszkę więcej niż minimalną?
Dlaczego człowiek, którzy w życiu niczego się nie nauczył, wyciąga łapę bardziej niż inni? Bo zasiłki go tak wytresowały, że z Waszych podatków chleje, a do roboty iść mu się nie chce? Wielkie oburzenie na januszy biznesu, że mają czelność proponować trzeźwemu pracownikowi najniższą stawkę. To nie janusz biznesu ich okrada. To ci pseudo-pracownicy okradają Was. Bo to z Waszych podatków idą pieniądze na ich zasiłki i dlatego tyłka im się ruszyć nie chce za stawkę, którą dostają z naszych pieniędzy za darmo. Owszem, zdarzają się tacy janusze, którzy pracownikowi wykwalifikowanemu dają 2450 i każą się całować po rękach, jednakże nie o nich tu mowa.
Było wczoraj ogłoszenie dla sprzątaczki klatek schodowych, gdzie wymagane było zamiecenie 3 klatek 4-piętrowego bloku 2 razy w tygodniu, umycie raz na 2 tygodnie i umycie okien raz na pół roku. Za 600 zł netto. I także oburzenie, bo za taką stawkę nie sposób wyżyć. Czy na prawdę ludzie to idioci nie potrafiący czytać? Ktoś chce pracownika na max. 2 godziny w tygodniu, bez ograniczeń czasowych, że praca musi być wykonana w określonych godzinach. Z założenia jest to więc praca dodatkowa. Ale sterta cioć dobra rada widzi tylko 600, klapki na oczach się zamykają, zero kontaktu z rzeczywistością. Okrada nas! Za 600 zł nie będę! A miałaby na waciki i jeszcze na tipsy by wystarczyło... Woli tipsy zrobić z pińsetplusa.

Skomentuj (87) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 55 (121)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…