Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#85332

(PW) ·
| Do ulubionych
Wyjazd do wypadku.

Jedziemy z komendy, bo akurat byliśmy na zabezpieczeniu. Jesteśmy pierwsi na miejscu, nawet przed pogotowiem. W wypadku dwa auta zderzyły się czołowo. Sprawca jechał na "podwójnym gazie" i ścinał zakręt. Rozbite czoło i złamane żebro.

Gorzej z poszkodowanymi: kierowca pęknięta miednica oraz kość udowa, a pasażerka złożyła się jak scyzoryk tzn. głowa w kolanach i leży przed fotelem, tam gdzie zwykle trzymamy nogi. I tu następuje typowy mindfuck: ku*wa, jak?!

Otóż nasza droga pasażerka jechała bez pasów z nogami na desce rozdzielczej. Dzięki temu do końca życia będzie jeździć na wózku.

I jeszcze apel do kierowców. Jeśli wasza żona/narzeczona/siostra/etc. postanowi podróżować w ten sposób, starajcie się ją od tego odwieść. A jeśli się uprze, jest jeden sposób: gwałtowne hamowanie (min 30 km/h straty w 3 s.). Zaliczycie może kobiecego focha, ale kiedyś może to uratować jej zdrowie, a nawet życie.

Skomentuj (20) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 174 (184)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…