Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#85770

(PW) ·
| Do ulubionych
Historia a poszukiwaniu pracy i roszczeniowości pewnego chłopaka.
Nieco ponad rok temu dział sprzedaży poprosił o pomocnika do obsługi zamówień internetowych. Ok poszło ogłoszenie i mamy trochę CV.

Pominę fakt ludzi co nie odbierali telefonu lub nawet nie kojarzyli nazwy firmy. Ale ok dzień rozmów i as nad asy.
Chłopak świeżo po studiach w cv tylko to i jedne 2 tyg praktyki, ok dam szansę w końcu sam zaczynałem tak samo. Ale gdy doszło do rozmowy o warunki zatrudnienia.(PROSZĘ O OBIEKTYWIZM) 2300 na rękę 7:00 do 15:00 pn-pt. 3 miesiące próbną umowę potem na nieokreślony z podwyżką o 500 zł. Chyba dobre warunki jak na siedzenie przy komputerze i odbieranie telefonu.

Teraz uwaga stwierdził 3500 na rękę od razu i podwyżką 500 zł po 3 miesiącach i umowa od razu na nieokreślony. Bo on studia skończył i jemu się należy. A i pytał o wóz służbowy. Tak zbierałem szczękę.

Współpracy nie rozpoczęliśmy, ale chłopak ostro pojechał nas na portalu z pracą "Janusze piszą co innego a oferują co innego zamiast umowy o pracę zlecenie za najniższą" wpis usunięto po zgłoszeniu iż jest fałszywy. A na miejsce mamy innego chłopaka. Stara się, ma już 3k na rękę, a startował z tej samej oferty.

Ludzie

Skomentuj (91) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 151 (197)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…