Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#85992

(PW) ·
| Do ulubionych
Jakiś czas temu udałam się z koleżanką na giełdę odzieżową. Jest to jeden wielki plac z wystawionymi budkami, gdzie można kupić lub zamówić hurtowe ilości ubrań na przykład do swojego sklepu.

Weszłyśmy do jednej budki, oglądamy spodnie. Koleżanka pyta się ekspedientki, czy byłyby spodnie z kokardkami, ale trochę mniejsze.

Piekielna ekspedientka odpowiedziała: "Byłyby, ale pani się w nie i tak nie wmieści".

Koleżanka fakt faktem, trochę "przy kości", ale skąd Piekielna Pani może wiedzieć, czy koleżanka kupuje je dla siebie czy dla swojej klientki ze sklepu, który posiada?

Niemniej takie komentarze do klientów są nie na miejscu.

giełda odzieżowa ubrania sklep

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 62 (96)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…