Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#86024

(PW) ·
| Do ulubionych
Jestem kierowcą tzw. "tira".

6 grudnia ubiegłego roku weszły w życie nowe przepisy regulujące jazdę "na suwak" i "korytarz życia". 2 miesiące jazdy wystarczyły, żeby się przekonać czy polscy kierowcy stosują się do nowych przepisów czy je olewają.

1. Autostrada A4, obwodnica Krakowa w kierunku Rzeszowa. Zbliża się godzina 14, ale ruch na autostradzie jest tak duży, że wszyscy jada maksymalnie 30 km/h i co chwilę się zatrzymują. 95% kierowców ma w nosie tworzenie korytarza życia. Tylko nieliczne osoby jadą blisko lewej lub prawej krawędzi.

2. S3 w kierunku Legnicy, zwężka spowodowana budową obwodnicy Polkowic. Lewy pas się kończy. Jadę prawym pasem hamując silnikiem. Dojeżdżam do zwężenia (ok. 50-80 m), kiedy lewym pasem auto osobowe próbuje mnie wyprzedzić. Nie wcisnąłem hamulca, żeby kierowcę wpuścić (zaraz będą hejty) i kierowca musiał mocniej hamować, bo nie zmieścił się przede mną. Przy pierwszej okazji wyszedł do mnie i zaczął mnie opieprzać, że powinienem był go wpuścić, bo jazda na suwak. Wyśmiałem go.

3. DK74. Tymczasowe "rondo" na połączeniu tej drogi z budowana autostradą A1. Na prawym pasie korek, na lewym też, ale przed samym zwężeniem, nie ma zakazów dla dużych, dlatego zmieniłem pas na lewy i pojechałem do końca. Przed zwężeniem, kierunkowskaz, że zmieniam pas i obserwuję sytuacją przed kim powinienem wjechać. Przed osobową Astrą. Niestety, kierowca wykazuje się brakiem znajomości przepisów i uniemożliwia mi wjazd na prawy pas, mimo, że według zasady 1 na 1 powinien mnie wpuścić. To samo robią 3 kolejne auta osobowe, a dopiero 5 auto mnie wpuściło.

4. A8, obwodnica Wrocławia w kierunku Łodzi. Na radiu informacja, że jest wypadek na lewym pasie. Zgodnie z przepisami zjeżdżam do prawej krawędzi i jadę dalej częściowo pasem awaryjnym, żeby zrobić miejsce służbom ratunkowym. W pewnym momencie z lewego pasa w zwolnione przeze mnie miejsce wjeżdża bus. Ledwo się mieści i kompletnie zatarasował korytarz życia, co jasno mu uświadamiał klaksonem. Kierowca busa nie zachowuje również odległości od mojego pojazdu. Jedziemy sobie, co chwilę wciskam klakson ostrzegawczy, ale bez rezultatu. W końcu kierowca wykorzystał masę mojego zestawu i mnie wyprzedził. Na jego nieszczęście przy okazji uszkodził mi lewe lusterko. Wszystko zostało nagrane i sprawa została zgłoszona do jego ubezpieczyciela.

korytarz życia jazda na suwak A1 S8 Piotrków trybunalski Łódź Wrocław Kraków

Skomentuj (24) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 91 (103)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…