Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#86374

(PW) ·
| Do ulubionych
Stokrotka - zakupy jak z płatka.

Koronawirus chyba coraz bardziej rzuca się niektórym jednostkom ludzkim na głowę do tego stopnia, że wymyślają nieistniejące zarządzenia i grożą sankcjami.

Poszłam po jakąś drobnostkę, która jest dostępna zaraz za bramką wejściową. Nie wzięłam koszyka sklepowego, ponieważ cholera wie kto go dotykał przeze mną, a i w mediach mówią, że rozsądniej mieć własny.

Pani kasjerce się to nie spodobało i wcisnęła bzyczek wzywający kierownika zmiany.

Zostałam prawie że zakrzyczana, iż:

- Jest zarządzenie obligujące do wzięcia koszyka sklepowego ( :D )
- Grożą mi za to sankcje.
Itd itp.

Prośby o wskazanie takiego zarządzenia na piśmie skończyły się wymamrotaniem, że nie mają jak pokazać i przymknięciem jadaczek obu pań mądralińskich.

Dzwoniłam nawet na infolinię sieci Stokrotka by potwierdzić te "kwiatki" co spotkało się ze zdziwieniem, ponieważ jak twierdziła Pani konsultantka, nigdy nie było i nie będzie przymusu brania ich koszyka.

Niedoinformowanie, czy po prostu nieuleczalna głupota?

Mam nieodpartą pokusę sprezentować załodze sklepu najnowsze zarządzenia dotyczące unikania koszyków sklepowych. Chociaż wątpię, że to pomoże.

Ps. Aby uniknąć czepiania się - rękawiczki miałam. ;)

Stokrotka

Skomentuj (28) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 113 (143)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…