Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#86495

(PW) ·
| Do ulubionych
Pracuję na recepcji w siedzibie pewnej firmy. Od lat współpracujące instytucje wysyłają do nas klientów po informacje/reklamacje etc, mimo, że Punkt Obsługi Klienta znajduje się w zupełnie innym miejscu, a informację o tym można znaleźć na stronie firmy, informacji GOOGLE i Wikipedii.
A teraz ja chciałabym wiedzieć co ma w głowie osoba wysyłająca ludzi (a żeby było lepiej w tym osoby starsze) W TRAKCIE EPIDEMII do nas, choć powinna wiedzieć, że:
A) Nie jest to adres POK i osoba zostanie odesłana z kwitkiem.
B) Punkt i tak jest zamknięty ze względu na koronowirusa.

Kompletny brak szacunku dla ludzkiego zdrowia i życia.

Edit:
Tak w ramach updajtu. Dziś przysłali do nas kolejną osobę - staruszek na oko między 80, a 90. Dla odmiany przysłano go z... przychodni. Najważniejsze nie szkodzić, tak?

P.S. Miałam szczęście, że pan był pokojowo nastawiony i udało mi się dowiedzieć skąd dokładnie go wysłano i "uciąć sobie z nimi pogaduszkę". Szczerze mam nadzieję, że chociaż z tego miejsca nikogo więcej nie przyślą.

Recepcja

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 120 (136)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…