Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#86568

~JohnnySins ·
| Do ulubionych
Coś o wyborach przez internet.

Jeden z dyrektorów w firmie gdzie pracuję pochodzi z pewnego dalekowschodniego kraju. Jest to kraj o powierzchni trochę większej niż Warszawa, jeden z najbardziej rozwiniętych krajów na świecie, z przestępczością jedną z najniższych i z PKB na osobę wyższym niż krajach Europy zachodniej. Nie jest to żaden trzeci świat ani bananowa republika, tylko wysoko rozwinięte demokratyczne i niepodległe państwo.

Odbywają się tam wybory przez internet. Jakiś czas temu rozmawialiśmy z dyrektorem na ten temat i opowiadał, że nie jest to tak fajnie jak wygląda z zewnątrz, bo głosowanie wcale nie jest anonimowe. Co z tego wynika? Między innymi, jak się dowiedziałem, z powodu małej powierzchni i dużej gęstości zaludnienia w kraju tym jest bardzo ograniczona liczba mieszkań, dlatego by kupić mieszkanie potrzebna jest między innymi zgoda władz. Gdy ktoś występuje do władz o zgodę na zakup mieszkania czy też potrzebuje od rządu czegokolwiek innego, może zostać dokładnie sprawdzony i władza będzie wiedziała na kogo głosował w wyborach, co z oczywistych względów może wpłynąć na decyzję.

Kraj ten jest w zupełnie innej strefie kulturowej niż Europa, nigdy nie było tam komunizmu, a mimo to... Widocznie władza deprawuje wszystkich i wszędzie.

PS: Specjalnie nie wymieniam tego kraju z nazwy, żeby było ciekawiej. Nikt nie powinien mieć problemu odgadnąć o jaki kraj chodzi.

demokracja wybory

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 127 (147)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…