Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#86810

(PW) ·
| Do ulubionych
Chciałbym powiedzieć, że zastanawiam się kto był bardziej piekielny "ja - czy kierowca motocykla?", lecz w moim poczuciu znam odpowiedź.

Aby bardziej podkreślić historię, narzucę jedną myśl przed resztą tekstu - "gdzie jest granica miedzy kablowaniem a informowaniem dla dobra swojego albo społeczeństwa?".

Moja historia jest o mnie, kapusiu, donosicielu i człowieku, który niszczy innemu życie i rodzinę, oraz o nim, cudownym tacie, który chciał dać dziecku chwile szczęścia.

Z racji tego, jak ludzie ostatnio jeżdżą, zamontowałem sobie kamerkę samochodową. Sam nie zawsze "perfekcyjnie" przestrzegam przepisów, więc nie wysyłam co chwilę donosów na innych w postaci filmików wideo. Niestety temu cudownemu tatusiowi nie mogłem przepuścić. Na całe szczęście i nieszczęście byłem o 10-15 sekund za późno na skrzyżowaniu. Będąc wcześniej, nagrałbym go w całości razem z twarzą, a nie tylko z profilu, ale też mógłbym o niego zahaczyć w momencie, w którym przejeżdżał motocyklem przez tory z 4-letnim synem na baku. TAK, dobrze wam napisałem. Ten cudowny tatuś wybrał się na przejażdżkę motocyklową z 4-letnim synem. Obydwaj uśmiechnięci i szczęśliwi, bez kasków, z minimalną prędkością około 35-45 km/h. Zrobili sobie wycieczkę przez środek małego miasta, przez tory kolejowe, wśród innych samochodów i wielu zakrętów, gdzie za nimi nic nie widać (znam miejscowość od dziecka). Miałem ważne rzeczy do załatwienia i nie popędziłem za nim, ale nie omieszkałem skontaktować się z organami ścigania, aby złożyć na niego donos. A dokładnie zawiadomienie o wykroczeniu.

Filmik i zawiadomienie złożone na komendzie, czekam na rozwój wydarzeń. Mam nadzieję, że ukarzą go bez obecności na sprawie sądowej mojej osoby i nie będę musiał patrzeć jemu i jego rodzinie w twarz jako ten, który pozbawił ich szczęścia i pieniędzy (mandat, może punkty, a jak za dużo, to utrata prawa jazdy - jak potrzebował do pracy, to mniejsza pensja i mniej jedzenia w garnku). Takie człowiek ma dylematy, jak zgodnie z prawem chce ukarać "głównego karmiciela rodziny" za jego głupotę i narażanie życia innych.

video

Skomentuj (14) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 68 (96)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…