Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#87033

(PW) ·
| Do ulubionych
O usługach pewnej firmy, której nazwa to jednocześnie owoc i kolor o tej samej nazwie.

Niestety wyboru zbytnio nie mam bo jest to jedyna firma, która oferuje internet bez limitów danych w mojej okolicy, ale do rzeczy. Przez 2 dni nie miałem połączenia z internetem, więc postanowiłem zadzwonić na infolinię tejże firmy by się upewnić czy brak internetu jest spowodowany jakąś awarią po ich stronie czy też może po mojej. Niestety po drugiej stronie nie odpowiedział mi człowiek, z którym mógłbym normalnie porozmawiać i dowiedzieć się co jest grane, a "sztuczna inteligencja", która jedyne co zrobiła to wezwała do mnie technika.

Po przyjeździe technika wyszło, że przy skrzynce rozdzielczej uszkodził się kabel i według polityki firmy wina leżała po mojej stronie, więc musiałem zapłacić 120 PLN za przyjazd technika, który jedynie złączył uszkodzone żyły złączką. Dla świętego spokoju następnego dnia sam wymieniłem cały kabel na nowy.

No cóż, mogę mieć pretensje tylko do siebie, bo mogłem przecież samodzielnie "przedzwonić" kabel i dowiedzieć się, że jest uszkodzony, ale jednak wolałem się najpierw upewnić czy aby na pewno awaria leży po mojej stronie, a nie dostawcy zanim zacznę tracić czas na szukaniu przyczyny awarii.

call_center

Skomentuj (21) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 87 (99)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…