Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#87199

~mckwak ·
| Do ulubionych
Moja żona ma tendencje do gubienia rzeczy. A to klucze, a elementy biżuterii, a to coś tam i już się przyzwyczaiłem, że regularnie czegoś jej brakuje albo, że czegoś nie może znaleźć.

Do czasu.

Byłem ostatnio na piwie z kumplami u jednego z nich. Chłopy, jak to chłopy jak sobie popiją: czasem marudzą, czasem się przechwalają. Po kilku głębszych gospodarz zaczął się przechwalać jaki to z niego Casanova i czego to jego kochanki u niego nie zostawiły. Pośród całej sterty elementów bielizny i dodatków wszelakich znalazłem kolczyki mojej żony, pierścionek i wisiorek z dedykacją, jaki dostała ode mnie na rocznicę. Efekt jednego wyjścia na piwo to dwie sprawy sądowe: jedna rozwodowa, a druga o pobicie i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

małżeństwo

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 157 (225)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…