Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#87295

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Pierwszy raz w życiu miałam ochotę wyśmiać pomysł szefa cenzuralnymi słowami.

Pracuję w 4 osobowym zespole. Kolega A i B wykonują trochę inną pracę niż kolega C i ja. Jednak często jak mamy chwilę wolnego pomagamy sobie, znamy swoje zadania na wzajem. Przez to, że jesteśmy w zespole, to gdy kolega A i B chcą wziąć urlop, ja i kolega C wiemy o tym pierwsi i możemy zgłosić się na dodatkowo płatne zastępstwo. Warunek jest taki, że nie możemy wtedy mieć naszego pracującego dnia. Jeżeli ja albo C potrzebujemy pilnie dnia wolnego, najlepiej jest jak zamienimy się dniami w grafiku, chyba, że na prawdę druga osoba nie może, to wtedy na płatne zastępstwo wchodzi A i B. Dodatkowo ja i C pracujemy po 12 godzin, A i B po 8.

Ostatnio kolega A przyszedł do mnie z informacją, że w dniu kiedy mam wolne musi wziąć pilny urlop. Zapytał się, jeszcze przed rozmową z szefem, czy jestem chętna, aby wziąć to zastępstwo. Ja odpowiedziałam, że nie za bardzo, miałam ważne plany na ten dzień, jednak zaznaczyłam, że jeżeli szef nie znajdzie nikogo na zastępstwo (co mogło się zdarzyć, bo obecnie ilość pracy jest ogromna) to mogę przyjść.

Po godzinie zadzwonił do mnie szef. Nie zaproponował zastępstwa. Chciał abym zamieniła się dniami z C. Ja bym przyszła za C w dniu, kiedy A musi wziąć urlop (środek tygodnia), a C przyszedłby za mnie w sobotę (weekend jak to weekend, wychodzimy szybciej, nic się nie dzieje, ogląda się seriale). W zamian za to C przyjdzie na dodatkowo płatne zastępstwo.

Zdziwił się, jak powiedziałam, że wolę pracować w spokojniejszy weekend niż mieć pełne ręce roboty w tygodniu. Dodatkowo nie rozumiał, że ledwo dałabym radę przyjść na 8 godzinne zastępstwo, więc nie ma mowy, abym pojawiła się na 12 godzin w tym samym czasie. Jedyne co zrobiłam na koniec rozmowy, to zaznaczyłam, że mogę przyjść tego dnia za A, ale za C na pewno się nie zjawię. Może bym to przemyślała, gdyby szef zaproponował mi dodatkowe wynagrodzenie, ewentualnie więcej dni wolnych, jednak nie mam siły wypruwać sobie żył tylko po to, aby C miał mniej roboty i był faworyzowany w przydzieleniu dodatkowo płatnych godzin, zwłaszcza, że jakiś czas temu rozmawiałam z szefem o unikaniu cięższych dni przez C.

Skomentuj (1) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 3 (29)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…