Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#87313

(PW) ·
| Do ulubionych
Wrzucę, bo mam wrażenie, że problem narasta i warto go nagłośnić. Chodzi o fejkowe sklepy internetowe, zwłaszcza handlujące odzieżą i obuwiem.

Kiedyś szukałam sukienki na wesele, przejrzałam też internet, no i zaczęło się: w Google Adds zwaliło się na mnie pełno reklam wystrzałowych i nietuzinkowych sukienek. Powiem szczerze, że w pierwszej chwili (jedna sukienka była naprawdę zachwycająca) rozważałam zakup, ale odstraszyło mnie to, że wysyłka miała być z zagranicy, a także dość wysoka cena. Potem poczytałam opinie o sklepie i cały czar prysł - strony z opiniami były pełne niezadowolonych klientów, którzy otrzymali towar niskiej jakości i nie mogli się skontaktować ze sklepem.

Od tego czasu, ilekroć szukam w internecie jakiegoś ciuszka, moje reklamy spersonalizowane są zalewane ofertami takich sklepów - ostatnio Coloryee i Airydress. Mają pewne cechy wspólne:

- ubrania najczęściej są w istocie niezwykłe, nietuzinkowe, przez co bardzo kuszą (ach te bluzy z motywami gór i lasu, kupowałabym jak Reksio szynkę... tylko kobieta to zrozumie :P);
- strona na język polski jest tłumaczona przez translator (żadna poważna marka tak nie zrobi);
- nie ma systemu ocen produktów lub czasami jest, ale ocen jest bardzo mało;
- ceny czasami są bardzo niskie, choć nie zawsze;
- nie ma podanego adresu do kontaktu albo jest, ale np. w Azji - w praktyce pisz na Berdyczów;
- częstym chwytem marketingowym jest gigantyczna promocja, która kończy się za kilka-kilkanaście godzin (żebyś przypadkiem, internauto, nie namyślał się za długo).

Możliwe, że dla starego wyjadacza internetów coś takiego śmierdzi kitem na kilometr, ale np. moja mama i ciocia, obie w sile wieku i rzadko korzystające z internetu, prawie się nabrały. Poza tym te strony są robione w miarę profesjonalnie i na pierwszy rzut oka nie różnią się tak bardzo od zwykłych sklepów.

Długą LISTĘ FEJKOWYCH SKLEPÓW można znaleźć tutaj:

https://www.legalniewsieci.pl/aktualnosci/podejrzane-sklepy-internetowe

Można też wpisać w Google nazwę sklepu z dopiskiem "opinie".

I na koniec ciekawostka. Najczęstszym problemem, który zgłaszają oszukani klienci, jest niska jakość towaru - nie wygląda on jak na zdjęciach. Jeśli naprawdę podoba nam się jakiś ciuszek, warto pod tym kątem przeszukać Aliexpress. Ja już dwa razy znalazłam to samo ubranie na Ali, ale w niższej cenie i albo opatrzone przez uczciwego chińskiego sprzedawcę zdjęciami "real photo", bez retuszu, albo takich zdjęć dostarczali kupujący (na Ali jest system ocen i można dodać zdjęcia). Zwykle odechciewa się kupować.

Przestrzeżcie swoje mamy i babcie.

sklepy_internetowe oszustwo

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 147 (153)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…