Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#87435

(PW) ·
| Do ulubionych
Wirus... Sensei (trener karate) znajomego zmarł w okolicach Wejherowa jakieś dwa tygodnie temu.

Facet ok 60-ki. Aktywny fizycznie. Zaczął mieć problemy z płucami. Karetka wciąż odmawiała przyjazdu. W końcu przyjechali. Okazało się, że płuca mają już tylko 80% wydolności.

A było za późno, zmarł. Na choroby współistniejące. A "rzunt" trzyma narodowy prawie pusty.

Kiedy naród się obudzi i pogoni te ścierwa?

Wejherowo

Skomentuj (18) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 160 (214)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…