Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#87511

(PW) ·
| Do ulubionych
Jako, że nie dam rady pojawić się w tym roku w moim rodzinnym mieście na święta, postanowiłem wykorzystać czas, że jestem teraz w miarę dostępny i odwiedzić rodzinkę. I tak bardzo rzadko u nich bywam.

Drugiego dnia pobytu poszedłem w odwiedziny do mojej babci, u której kilka miesięcy temu zamieszkała moja ciocia ze swoją córką. Kuzynkę widziałem ostatni raz gdy miała jakieś trzy latka, gdyż ciotka wcześniej mieszkała na drugim końcu Polski. Aktualnie ma ona 16 lat.

Usiedliśmy więc do kawy, ciasta i wesoło sobie gawędziliśmy. W pewnym momencie kuzynka zapytała mnie co sądzę o strajku kobiet. Zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że inicjatywa ok, powód zrozumiały i ogólnie jestem za, ale niektóre trochę się zapędziły i wręcz zieje od nich fanatyzmem.

Ja i ten mój niewyparzony język. Na swoją obronę przypominam, że kuzynki nie widziałem od lat i nie wiedziałem, że z niej taka wojująca feministka. Tutaj nastąpił wywód, że się mylę, że rząd ogranicza kobietom wolność i każdy sposób jest akceptowalny aby walczyć z pisowskim reżimem. Kilka argumentów obaliłem, jednak kuzynka nie przyjęła tego do wiadomości, więc po kilku minutach, zmęczony tą jednostronną dyskusją, grzecznie uciąłem temat. Rozmowa wróciła na spokojniejsze tematy, przynajmniej na chwilę...

Po kilku minutach kuzynka znowu mnie zagadnęła. Tym razem zapytała czym się zajmuję, na co zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że jestem programistą. Po czym wywiązał się następujący dialog:

[Kuzynka]: Ha wiedziałam jesteś szowinistą i męską świnią! (przypominam szesnastolatka mówi do dorosłego faceta, którego ostatnio widziała jak miała trzy lata).
[Ja]: Dlaczego tak sądzisz?
[K]: Bo wszyscy programiści to szowiniści...
[J]: A są szowinistami bo?
[K]: Bo nie pozwalają kobietom być programistami, a jak już jakaś zostanie to robią tak aby zarabiała mniej i ją wyśmiewają!
[J]: Skąd wytrzasnęłaś takie rewelacje?
[K]: Każdy o tym wie...
[J]: No to muszę wszystkich zmartwić. W mojej ekipie 40% pracowników stanowią kobiety. Natomiast najlepiej zarabiającym programistą w zespole jest właśnie kobieta. Jeśli chodzi o zarobki to każdy zarabia tyle ile wynegocjował na rozmowie okresowej.
[K]: A z kim negocjują?
[J]: Z głównym kierownikiem projektu i kierownikiem zespołu.
[K]: I to dyskryminuje kobiety!
[J]: ?
[K]: No bo jest dwóch facetów na jedną kobietę!
[J]: A jak facet negocjuje to jest dwóch facetów na jednego faceta. Co za różnica?
[K]: Bo faceci sobie pomagają, a kobietom nie...
[J]: Jakoś kobieta, która zarabia najwięcej dała radę sama wynegocjować od dwóch facetów najwyższą pensję w zespole...
[K]: Ale...

I tutaj kuzynka się rozpłakała i wybiegła do swojego pokoju. Babcia skwitowała to krótkim "Boże cóż za nieznośna dziewucha...". Natomiast ciotka fuknęła na mnie, powiedziała, że jestem bez serca i pobiegła za swoją córeczką do jej pokoju.

No i uj bombki strzelił rodzinną atmosferę...

Skomentuj (109) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 205 (227)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…