Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#87620

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Weekendowe obserwacje.
Rozumiem, że ludzie są spragnieni spacerów po lesie. Trudno, chodzę z psem wieczorem, bo tłok na ścieżkach czasami taki, jak na deptaku w mieście.
Z trudem, ale rozumiem, że można drzeć ryja (tzn. rozmawiać ze znajomymi) i puszczać luzem swoje kundle w sweterkach, nie zauważając na to, że parking (leśny) jest pod czyimś oknem, a podwórkowy kundel mało nie wyjdzie z siebie i nie stanie obok, bo narusza się mu terytorium.
Braki w wychowaniu niektórych osób widuje się nie tylko w lesie :)

Rozumem, że dawno nie było śniegu, jest cudnie i każdy chciałby nacieszyć oko.
Z trudem jestem w stanie zrozumieć, że komuś sprawia frajdę "kulig" saneczkowy za samochodem (łatwo o wypadek, a wdychanie spalin mało zdrowe).

Ale kur...a, co trzeba mieć w głowie, żeby zostawić rozpalone ognisko w lesie? Wokół nie było nikogo, paliło się już ładnie, wiał wiaterek, który w każdym momencie mógł przenieść ogień na okoliczne suche krzaki.
Ludzka bezmyślność chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać.

idioci w lesie

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 175 (183)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…