Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#87652

(PW) ·
| Do ulubionych
Przypomniało mi się savoir vivre przyjmowania gości i co trzeba dla gości mieć (wg gości oczywiście), część historii z lat 90.

1. Popielniczka (lata 90)
Mój tata palił papierosy. Nigdy w domu.
Podczas gdy tata był w pracy, odwiedził na wujek (mamy wujek dokładniej) kawusia, ciacho itd. Ale wujek by zapalił, więc wyciąga papierosy i prosi o popielniczkę. Mama chciała być miła i mówi że ona nie pali więc popielniczki nie ma. Wujek, niepocieszony schował papierosy. Na najbliższe imieniny tato dostał od wujka a jakże - popielniczkę, z głupim rechotem wujka że 'teraz będziesz miała co na stół postawić'.
Tata miał gdzieś co wujek pomyśli podziękował i powiedział że przyda się w garażu, czyli tam gdzie miał swoją palarnię.

2. Chusteczki dla dzieci (mokre) - koniec lat 90.
Moi rodzice w tym czasie mieli już dzieci w podstawówce a mokre chusteczki nie były tak popularne, przynajmniej nie u mnie w domu. Odwiedziła nas koleżanka mamy z kilkumiesięcznym dzieciaczkiem. Wszystko fajnie do czasu aż trzeba było dziecko przewinąć. Poprosiła mamę o wszystko poza pieluszką. Mama co miała to dała (czyli posypkę a nawet jakąś maść, bo dziecko odparzenia miało) ale chusteczek nie było, tak jak i specjalnego mydełka dla dzieci. Nastąpiła obraza majestatu bo dzieciak miał pupę umytą szarym mydłem, bo tylko takie się nadawało które było u nas w domu dostępne (to zwykle, które my używaliśmy oczywiście nie było dobre).

3. Jedzenie - czasy teraźniejsze
Przypomniał mi się odcinek 'Rodzinka.pl' gdzie Kuba Boski przygotowywał kanapki dla znajomych na spotkanie i Ludwik chciał mu pomóc 'temu bez glutenu, temu bez mięsa, temu bez laktozy, temu bez orzechów'.

Sama mam pewne dolegliwości, więc staram się być wyrozumiała na różne przypadłości. Swoich bliskich przyjaciół i rodzinę znam i mniej więcej wiem czego nie jedzą bo nie mogą, więc staram się przygotować neutralne przekąski, aczkolwiek wszyscy jesteśmy mięsożerni. Na jedną imprezę, taką co każdy przynosił coś do jedzenia, kolega przyprowadził nową Niewiastę.

Od początku był problem, że ona mięsa nie - ktoś palnął to sobie ściągnij szynkę z kanapeczki. Ale ona laktozy też nie, mówię że sama mam problem z tym więc pokazałam jej które przekąski są moje i zrobione są na nabiale bez-laktozowym. Ale ona by chciała akurat sałatkę inną. Dałam jej laktazę w tabletkach, powiedziałam jak działa i mówię częstuj się śmiało, a jak coś, to mam i espumisan i węgiel. Wyszła po godzinie bo coś ją kręciło w żołądku a i całe opakowanie laktazy też wyszło razem z nią.
A jakby ktoś dociekał, to kolega z Niewiastą przynieśli paczkę chipsów.

4. Noclegownia / schronisko młodzieżowe.
Mieszkałam w miejscowości prawie turystycznej (dobra baza na wypad w Bieszczady). Napisała raz do rodziców córka kuzynki, dziewczę tyle co 18 lat skończyło i pyta czy może u nas z koleżankami (dwiema) zatrzymać na tydzień bo chciały by sobie rundę po górkach zrobić. Zgodne ze stanem faktycznym dostała informację, że oczywiście zapraszamy, ale mamy tylko 1 pokój wolny z jednym podwójnym łóżkiem. O niańczeniu nic nie było mowy bo dziewczynę znaliśmy i wydawała się całkiem rozsądna.
Jak się już pewnie domyślacie, do dwóch koleżanek dołączyli też dwaj koledzy (przyjechali jednym autem), zorganizowaliśmy im nocleg na 1 noc ale prosto z mostu mieli powiedziane nie ma miejsca dla nich. Oczywiście następnego dnia szok, jak to do hotelu albo spać w aucie? O wyżywieniu nawet nie będę wspominać, bo co innego zaopatrzyć dom aby 3 dziewczyny miały co zjeść na śniadanie a co innego pełne wyżywienie 5 dorosłych osób. Jak wspominałam kuzynka całkiem rozsądna, więc jakoś się dogadaliśmy a chłopaki mieli rozstawiony namiot w ogródku przez kolejnych 6 nocy.

Ta historia skończyła się dobrze, ale szok i gonitwa jednego dnia, bo goście mili goście drodzy przyjechali to już sprawa gospodarza.

Czekam z niecierpliwością na nowych gości i kolejne wymagania zaopatrzeniowe.

Moja mama do dziś trzyma w swoich zapasach rzeczy 'tylko dla gości' których sama nie używa takie jak:
kawa rozpuszczalna, syropy do kawy, herbata zielona, komplet kosmetyków dla dzieci ;) , zapalniczki, pieczywo typu Wasa itd itp...

Dom

Skomentuj (29) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 87 (109)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…