Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#88313

(PW) ·
| Do ulubionych
Sąsiad prowadzi mały sklep z mydłem i powidłem. Jakiś czas temu zauważyłem, że nie wystawia regularnie kubłów że śmieciami, chcąc pomóc zagadałem kiedyś czy ma aktualną rozpiskę wywozów. Odparł, że tak, ma ale zawsze zapomina popatrzeć w kalendarz, dlatego później worki lądują na ogrodzie. Poprosił o pomoc a ja w ramach pomocy sąsiedzkiej zgodziłem się wysyłać mu SMS przypominający o wywozie śmieci.

Sąsiad poczuł, że może teraz poprosić również o inne przysługi: przypilnuj mi dzieci, wystaw mi stare graty na OLX, odbierz mi dostawę towaru, bo: jadę pojeździć na motocyklu, idę do fryzjera/kościoła, umówiłem się na kawę.

Niestety obraził się kiedy odmówiłem prowadzenia jego sklepu (wskoczysz za ladę na kilka godzin, dorobisz sobie trochę, ja się z kumplami umówiłem).

W związku z obrazą majestatu przestałem wysyłać SMS o śmieciach a sąsiad wrócił do magazynowania worków na ogrodzie. Kilka razy zauważyłem, że czeka aż wystawię swoje kosze.

Jest czwartek, wystawiłem kubły, po kilku minutach widzę, że sąsiad wystawił wszystkie worki jakie nazbierał na ogrodzie. Biedak nie wie, że wyjeżdżam na kilka dni a wywóz śmieci jest dopiero w poniedziałek....

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 141 (155)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…