Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#88756

~fkeog ·
| Do ulubionych
Mam manię, że gdy jadę autem, próbuję zachować odległość na pół auta/auta (o ile nie ma korków). I całe szczęście...

Kilka dni temu wracałam do domu z pracy. Część drogi prowadzi pod górkę. Na tej górce znajdują się także światła drogowe. Widziałam, że przede mną jeden kierowca jechał dziwnie - raz 40 km/h, raz 20 km/h. To sprawiło, że zachowałam od niego jeszcze większy odstęp niż normalnie. Śmiało mogłoby zmieścić się półtorej auta.

Gdy zaświeciło się zielone, auto zjechało, zmniejszając nasz dystans o połowę. No dobra, może się zdarzyć, w końcu dlatego zachowuję odstęp. Kiedy jednak za drugim razem dzielący nas dystans zmienił się na dosłownie parę cm, modliłam się tylko, żeby nie zjechał jeszcze bardziej. Na szczęście, udało mu się.

Zamiast tej drogi mógł pojechać kilkoma innymi, które nie prowadzą pod górkę/nie mają świateł na górce. Jeśli miał nie w pełni sprawne auto/brak umiejętności, mógł je wybrać. Zamiast tego wolał ryzykować zderzeniem z innym autem... Co ludzie mają w głowach?

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 98 (118)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…