Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#88873

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Za oknami już słychać fajerwerki a dopiero 30 grudnia. Mnie zaś przypomniała się historia z pożaru.

Facet poszedł z synem puszczać sztuczne ognie. Wzięli race i butelkę po winie (przecież nie będą puszczać fajerwerków z ziemi to niebezpieczne). Mniejsze race poszły im gładko i w miarę bezpiecznie. Czas na crème de la crème całej zabawy czyli największy fajerwerk jaki kupili. A że butelka nie stoi stabilnie?

A co z tego? Na raz wystarczy!

Niestety butelka się przewróciła i fajerwerk poszedł tuż nad ziemią. Prosto w stodołę sąsiada, a dokładniej drzwi do wjazdu wozu do stodoły.

I tak mamy pożar w Nowy Rok i zepsutą zabawę sylwestrową.

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 173 (183)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…