Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#88927

przez ~JezykKolczasty ·
| Do ulubionych
Sama nie wiem czy bardziej to piekielne czy śmieszne...

Dzisiaj odwiedziły mnie miłe panie z opieki społecznej. Szok i niedowierzanie bo nie korzystam z usług tejże instytucji ale panie wpuściłam. Rozejrzały się po mieszkaniu i zapytały gdzie są moi dwaj synowie. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że zaraz wrócą z tatą z przedszkola. Chciałam żeby panie wyjaśniły mi o co chodzi ale powiedziały tylko że o "dobrostan dzieci". Dzieci wróciły, ładnie przywitały się z paniami i czekamy na rozwój sytuacji. Panie wyjęły dokumenty, przyglądają się chłopcom z bliska bardzo bardzo uważnie, coś wpisały w papiery i mówią że wszystko jest ok i żeby się nie martwić. Otrzymały donos, który musiały sprawdzić ale widzą, że jest on nieprawdziwy.

A co było w donosie? Otóż to, że (i tu oklaski proszę) przedłużam im rzęsy...

Owszem, moi synowie mają piękną oprawę oczu (marzenie każdej kobiety) i z daleka dla kogoś może wyglądać to dziwnie ale oni po prostu wygrali w genetycznej loterii i po mnie mają podwójną linię rzęs i grube włoski a po mężu zgarnęli oszałamiająca długość...

Tak, że tego...

Skomentuj (32) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 191 (215)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…