Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#88951

przez ~niechodzewchodakach ·
| Do ulubionych
Wiem, że ten wpisz pewnie wywoła falę przeróżnych komentarzy, ale cóż... Musze, bo się uduszę.

Od lat mieszkam zagranicą, konkretnie w Holandii. Tu urodziłam dwójkę dzieci, które karmiłam piersią. Nie jestem osobą szczującą cycem, ale jak dziecko chciało jeść w miejscu publicznym to je karmiłam - możliwe dyskretnie, możliwe w ustronnym miejscu.

Widziałam jak inne kobiety bez ceregieli wyciągały piersi i po prostu dzieci karmiły, bez żadnego zakrywania się pieluszkami, bez szukania ustronnych miejsc. Nie mam nic przeciwko, ale dla mnie to jednak intymna czynność, wolałam to robić możliwe bez świadków. Od kiedy tam mieszkam - nieważne jak byłam ubrana - komentarze na temat mojego ciała od obcych facetów były ogromną rzadkością i zawsze budziły niesmak wśród narażonych na ich wysłuchiwanie.

Wakacje 2021. Przyjechaliśmy do teściów, którzy mieszkają w nadmorskiej miejscowości. Tu mąż ma znajomych z czasów szkolnych. Kilka razy umówiliśmy się z nimi na wspólny plażing czy piwko wieczorem. Spotykaliśmy między innymi z pewnym małżeństwem, powiedzmy Aneta i Kuba. Siedzimy sobie kiedyś po południu przy piwku w knajpie. Niedaleko nas para z niemowlakiem. Kobieta w pewnym momencie wyjęła pierś z bluzki do karmienia (taka ze szparą, aby wyjąć sutka) i zaczęła karmić dziecko. Piersi praktycznie nie było widać - no chyba, że ktoś się usilnie wgapiał. Aneta i Kuba zamilkli na dłuższy moment rzucając matce zimne spojrzenia, po czym Aneta skomentowała:

- Że tej babie tak nie wstyd cycem świecić w restauracji.
Kuba jej zawtórował:
- No, mogłaby to wymię schować, już nie ma gdzie dzieciaka karmić tylko w knajpie.

Usiłowaliśmy rozluźnić atmosferę, wspominając, że w Holandii to zupełnie normalnie i nikt nie zwraca uwagi - licząc, że zrozumieją sugestię, aby przestali się gapić. Nie zrozumieli. Nadal wgapiali się kobietę i niemiło komentowali - do momentu, aż mój mąż w dość ostrych słowach kazał im przestać odstawiać wiochę i skupić się na rozmowie z nami. W odpowiedzi zarzucili mi, że zdurniał w tej Holandii, tam są inne zwyczaje, rozpusta, chamstwo, brak zasad.

Wyśmiali, że tam muzułmanki chodzą pozakrywane od stóp do głów nawet w lecie i przecież to nie jest normalne tak zakrywać kobiece ciało. Zapytałam więc ironicznie, jaki jest dopuszczalnych strój i co można odkryć, a co nie, skoro kawałek cycka razi tak, że gadają o tym pół godziny i tak samo bolą ich zakryte chustą włosy.

Innym razem siedzieliśmy w barze przy plaży. Niedaleko siedziała grupa młodych kobiet w letnich strojach - zwiewne sukienki, kuse szorty, bluzeczki z dekoltem. Jedna z nich miała obfity biust i niestety to naraziło ją na niemiłe spotkanie z podpitym januszem, który w niewybrednych słowach prawił jej "komplementy". Dziewczynie było wyraźnie głupio, więc jej koleżanki pogoniły faceta.

Aneta znów z oburzeniem skomentowała:
- Ubierze się taka jak do burdelu, a potem zdziwiona, że faceci komentują. Wiadomo, że wywala takie cyce na wierzch, żeby się faceci gapili.
Znów zawtórował jej Kuba:
- No, ja znałem takie, dupę i cycki wszędzie pokazują, a potem płaczą, że molestowanie, bo facet je zagadał czy się popatrzył.
Zwróciłam Anecie uwagę, że my jesteśmy ubrane bardzo podobnie - bo to normalny strój w lecie. Aneta złośliwie stwierdziła:

- Ale kochana, co ty porównujesz, ja tak cyca nie wywalam (jakbym chciała być złośliwa, to bym powiedziała, że dlatego, że go nie ma, hehe), no a Ty, no wybacz, ale za bardzo uwagi nie zwracasz.

To było nasze ostatnie spotkanie z nimi. Trochę opieprzyłam męża, że marnuje nasz czas na spotkania z takimi ludźmi, stwierdził, że naprawdę zmienili się od czasów, gdy miał z nimi regularny kontakt. Przy tym miał niezły ubaw, bo za każdym razem, jak Anety nie było w pobliżu jej mąż zdecydowanie delektował się widokami, które tak brzydziły jego żonę. Na zasadzie:
- Patrz stary, jakie piersi, piersiątka, cyce, balony, cycusie - i wtedy nawet dzieciak przyczepiony do "wymiona" mu nie przeszkadzał.

Hipokryzja mocno?

nad morzem

Skomentuj (24) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 207 (237)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…