Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#89857

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Nie umieraj, bo to za drogi interes...
Koleżance zmarł dziadek. Zanosiło się na to od jakiegoś czasu. Jakiś czas po pogrzebie spotkałyśmy się na popołudniowej herbacie. Znamy sytuację dziadków, nie przelewało się. Pytamy ile teraz to wszystko kosztuje, to znaczy godne pożegnanie zmarłego. I spadliśmy z krzesła...

Zasiłek pogrzebowy to 4000,-...

Zakład pogrzebowy 3950,-. (być może jest jakiś tańszy zakład w okolicy, ale różnica może być zapewne w setkach złotych, ale nie w tysiącach).

Msza żałobna 1400,-. (pisałam kiedyś tutaj o proboszczu, ale teraz to już jest takie przegięcie, że widać je z kosmosu).
Grabarz 900,- (bo głębszy dołek, żeby babcia się później zmieściła...)

Organista 400,-.

Nie było konsolacji. Pogrzeb kosztował 6650,-.

I jeszcze o nagrobku nie wspomniałam, będzie kosztował 6000,-.

Za postawienie go na grobie trzeba będzie zapłacić proboszczowi haracz w wysokości 10% wartości nagrobka.
Zastanawiam się, jak to jest możliwe, że jeszcze nikt nie zrobił z tym porządku. Bo to jest zwykłe wyłudzanie pieniędzy.

Cmentarz

Skomentuj (45) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 195 (205)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…