Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#90015

przez (PW) ·
| Do ulubionych
W tygodniu przed Świętami spadło dużo śniegu, efektem jego zadeptania zrobiło się ślisko. W drodze do pracy się poślizgnęłam, i upadłam przy okazji uderzając głową. Zdarzenie miało miejsce na chodniku przy głównej drodze, która prawie non stop ktoś chodzi. Okazało się że na skutek upadku straciłam na chwile przytomność, kiedy się ocknęłam leżałam na śniegu i minęło 10 minut.
Dla smaczku mieszkam w małej miejscowości gdzie wszyscy się znają.

Mam uszkodzony kręgosłup szyjny i czeka mnie kilka tygodni w kołnierzu ortopedycznym.

Druga piekielność tym razem systemowa. Pracowałam na umowie zlecenie przy miesięcznym projekcie. I okazuje się, że w takiej sytuacji nie przysługuje mi ani chorobowe, ani odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu z wypadku w drodze do pracy.

I tym sposobem zostałam bez środków do życia i możliwości pracowania.

zima znieczulica system

Skomentuj (44) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 146 (160)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…