Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#91355

przez ~M1S ·
| Do ulubionych
Muszę wylać swoje żale. Mam małą JDG (handel przez internet) w Łodzi i zatrudniałem pracowników 95-98 roczniki / średnia na zapakowanie jednej paczki: 1.5 minuty.

Zatrudniałem też pracowników 2004-2006 roczniki i średnia na zapakowanie paczki: 8 minut (ku*wa serio). To nie jest jednorazowy przypadek, przerobiłem już 4 osoby. Był jeden pracownik który robił to z prędkością 1.5 minuty i pracował u nas 2 lata na studiach, po nim poszukiwania kolejnego takiego to jak szukanie igły w stogu siana.

Jak im się mówi żeby pracowali normalnie to po 100 wypracowanych godzinach płaczą, że się dopiero uczą. Czaicie? Masz ekran na którym są przedmioty które ktoś kupił i uczą się 100 godzin wsadzić te przedmioty do kartonu i go zakleić.
Co do ludzi którzy się spłaczą: praca na start 40 zł / h netto bez żadnych umiejętności, pracownik ma klucze do magazynu i sam decyduje o godzinach pracy (przychodzi i wychodzi kiedy chce) itd. Nawet sam po X latach poszedłem pakować te paczki razem z pracownikami i zobaczyć czy serio jest tak ciężko, czy może na telefonach siedzą - ch*ja, po prostu takie ślimaki, że głowa mała.

Ps. Kiedyś ktoś mówił, że te młode pokolenie będzie wyznaczać standardy w zatrudnianiu i taki jest fakt: kiedyś potrzebowałem 3 pracowników do obsługi magazynu na 8h dziennie. Odkąd zaczęli przychodzić te roczniki młode i wymyślać, to tak zautomatyzowałem magazyn, że potrzebuje tylko jednego na zleceniówce na kilka h dziennie (ok.4)

Pokolenie Z

Skomentuj (41) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 138 (164)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…