Polski oddział DHL od około półtorej roku często bardziej przypomina scam niż firmę kurierską. Problemy i niekompetencje tej "firmy" można by godzinami opisywać (są to problemy "systemowe" a nie akcje pojedynczych kurierów). Ale teraz przeszli samych siebie.
Otóż kilka dni temu dosłownie wpierdzielił im się na twarz cały system doręczeń i wciąż nie są wstanie go podnieść. Obecnie kurierzy zaczynają rozwozić chociaż niektóre paczki korzystając z papierowych list wydań/doręczeń. I ja rozumiem, że nieprzewidziane awarie/ataki z zewnątrz się zdarzają. Chociaż przecież tak duże firmy powinny być przygotowane do awaryjnych sytuacji (kopie baz danych, awaryjny zapasowy serwer obsługujący dostarczenia itp.). Do tego mniejsze/większe błędy systemu informatycznego zdarzały się tej firmie regularnie od dłuższego czasu - co mogło zwiastować jakąś większą awarie.
Ale nawet pomijając to, najbardziej piekielne jest to, że na oficjalnych kanałach kontaktu (chociażby strona internetowa czy aplikacja DHL) nie potrafię znaleźć żadnych informacji o problemach czy awarii. Co więcej normalnie można próbować nadać paczkę online (kurier raczej nie przyjedzie bo system wewnętrzny wciąż leży).
Klienci czekający na swoje paczki jedyne sensowne informacje otrzymują na nieoficjalnej Facebookowej grupie zrzeszającej ludzi, którzy mieli wcześniej problemy z DHL. I to nie są informacje publikowane przez jakiegoś przedstawiciela firmy tylko przez szeregowych pracowników/kurierów (najczęściej z anonimowych kont).
Takiego poziomu wywalenia na swoich klientów już dawno nie widziałem.
Otóż kilka dni temu dosłownie wpierdzielił im się na twarz cały system doręczeń i wciąż nie są wstanie go podnieść. Obecnie kurierzy zaczynają rozwozić chociaż niektóre paczki korzystając z papierowych list wydań/doręczeń. I ja rozumiem, że nieprzewidziane awarie/ataki z zewnątrz się zdarzają. Chociaż przecież tak duże firmy powinny być przygotowane do awaryjnych sytuacji (kopie baz danych, awaryjny zapasowy serwer obsługujący dostarczenia itp.). Do tego mniejsze/większe błędy systemu informatycznego zdarzały się tej firmie regularnie od dłuższego czasu - co mogło zwiastować jakąś większą awarie.
Ale nawet pomijając to, najbardziej piekielne jest to, że na oficjalnych kanałach kontaktu (chociażby strona internetowa czy aplikacja DHL) nie potrafię znaleźć żadnych informacji o problemach czy awarii. Co więcej normalnie można próbować nadać paczkę online (kurier raczej nie przyjedzie bo system wewnętrzny wciąż leży).
Klienci czekający na swoje paczki jedyne sensowne informacje otrzymują na nieoficjalnej Facebookowej grupie zrzeszającej ludzi, którzy mieli wcześniej problemy z DHL. I to nie są informacje publikowane przez jakiegoś przedstawiciela firmy tylko przez szeregowych pracowników/kurierów (najczęściej z anonimowych kont).
Takiego poziomu wywalenia na swoich klientów już dawno nie widziałem.
Cała Polska dhl
Ocena:
120
(128)
lvlaras
Komentarze