Kolejna historia z kina.
Co istotne, w tym konkretnym kinie, po seansie wychodzi się z sali kinowej do korytarza. W ten sposób można się przedostać z kina z powrotem do galerii handlowej.
Korytarz cały czas jest otwarty i dostępny, bo nikt go nie pilnuje.
I z tego faktu dziś skorzystała grupka dresików. Wpierw weszli wyjściem na salę kinową. Usiedli w pierwszym rzędzie, chwilę pogadali i ruszyli w stronę wyjścia. Nim jednak opuścili pomieszczenie odpalili latarki w telefonach i zaczęli się wydzierać "Legia Warszawa, Legia Warszawa, Legia Warszawa".
Przynajmniej zaraz potem wyszli.
Dlaczego fani innych sportów potrafią się zachować przyzwoicie?
Co istotne, w tym konkretnym kinie, po seansie wychodzi się z sali kinowej do korytarza. W ten sposób można się przedostać z kina z powrotem do galerii handlowej.
Korytarz cały czas jest otwarty i dostępny, bo nikt go nie pilnuje.
I z tego faktu dziś skorzystała grupka dresików. Wpierw weszli wyjściem na salę kinową. Usiedli w pierwszym rzędzie, chwilę pogadali i ruszyli w stronę wyjścia. Nim jednak opuścili pomieszczenie odpalili latarki w telefonach i zaczęli się wydzierać "Legia Warszawa, Legia Warszawa, Legia Warszawa".
Przynajmniej zaraz potem wyszli.
Dlaczego fani innych sportów potrafią się zachować przyzwoicie?
Kino
Ocena:
126
(138)
Komentarze