Po przeczytaniu historii użytkownika jotem02 i komentarzy pod nią, tak mi się przypomniało. Nie o świątecznej paczce, o żywności z MOPS-u. Bo jak za darmo, to mają brać i żreć, nie?
Miałam znajomą, która krótko korzystała z tej pomocy żywnościowej MOPS-u. Dawno temu to było, minimum z 10 lat albo i więcej. Otóż wśród produktów żywnościowych dawanych przez MOPS były takie puszki, które zawierały pulpety? klopsiki? No jakieś coś w sosie pomidorowym chyba i to coś było absolutnie nie zjadliwe. Serio, nie pomagało doprawianie, próby przeróbki na inne danie, co by się z tym nie zrobiło, było obrzydliwe do porzygu... Doświadczalnie sprawdzone, że nawet psy nie chciały tego jeść.
I potem wysyp oburzenia, że za darmo dostają, a ludzie to na śmietnik wyrzucają! No sorry, inne dania (wtedy dawali sporo takich gotowych dań w puszkach) też cudowne nie były, ale z dużą ilością przypraw i jakimś minimum talentu kulinarnego dało się je zjeść. Tego - nie! Wiem, bo próbowałam - delikatnie napominając ową znajomą, że dlaczego chce to wyrzucić, zostałam poczęstowana...
No ale za darmo dostawali, więc mają nie wybrzydzać, nie?
Miałam znajomą, która krótko korzystała z tej pomocy żywnościowej MOPS-u. Dawno temu to było, minimum z 10 lat albo i więcej. Otóż wśród produktów żywnościowych dawanych przez MOPS były takie puszki, które zawierały pulpety? klopsiki? No jakieś coś w sosie pomidorowym chyba i to coś było absolutnie nie zjadliwe. Serio, nie pomagało doprawianie, próby przeróbki na inne danie, co by się z tym nie zrobiło, było obrzydliwe do porzygu... Doświadczalnie sprawdzone, że nawet psy nie chciały tego jeść.
I potem wysyp oburzenia, że za darmo dostają, a ludzie to na śmietnik wyrzucają! No sorry, inne dania (wtedy dawali sporo takich gotowych dań w puszkach) też cudowne nie były, ale z dużą ilością przypraw i jakimś minimum talentu kulinarnego dało się je zjeść. Tego - nie! Wiem, bo próbowałam - delikatnie napominając ową znajomą, że dlaczego chce to wyrzucić, zostałam poczęstowana...
No ale za darmo dostawali, więc mają nie wybrzydzać, nie?
pomoc
Ocena:
82
(92)
Komentarze