Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#92563

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Znowu Pawlak jedzie do Opola, znowu pociągiem.

Ku mojemu zdziwieniu pociąg pełny, zarówno pierwsza jak i druga klasa.

Bilet kupiony bez gwarancji miejsca siedzącego, ale w Krakowie o 8.30 jest parę miejsc w Warsie. Siadam przy stoliku zamawiam herbatę i jajecznicę. W Katowicach wsiada rodzinka 4+4. Przy moim stoliku są 2 miejsca wolne i ojciec z synem je zajmują.

Po jakimś czasie, a jadę do Opola zamawiam drugą herbatę i ciastko - naturalnie odchodząc od stolika i dając na fotel swój plecak. Odwracam się i mamusia już zajmuje moje miejsce i patrzy się głupkowatym wzrokiem.

- Ja na to, że to moje miejsce i chce zjeść swój posiłek, a wasza 4 siedzi i nawet przez ten czas nic nie zamówiła.

Interweniowali stewardzi Warsu i poprosili o opuszczenie stolika przez całą trójkę z piekielnej rodzinki, która nawet nie udawała że coś konsumuje.

To wszystko, chciałem po prostu się wyzbyć tego co mnie spotkało. Aha, mam 33 lata więc ani młody ani stary ze mnie gość.

Pociąg InterCity

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 103 (113)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…