Profil użytkownika
Anvil15
| Zamieszcza historie od: | 3 czerwca 2018 - 11:37 |
| Ostatnio: | 27 grudnia 2024 - 13:37 |
- Historii na głównej: 2 z 2
- Punktów za historie: 173
- Komentarzy: 8
- Punktów za komentarze: 32
« poprzednia 1 następna »
| Zamieszcza historie od: | 3 czerwca 2018 - 11:37 |
| Ostatnio: | 27 grudnia 2024 - 13:37 |
« poprzednia 1 następna »
|
Zobacz też inne serwisy:
|
|||
| Pewex | Faktopedia | Stylowi | Moto Memy |
| Demotywatory | Mistrzowie | ||
Nawiązywanie w czasie świąt do polityki czy czysto światopoglądu gdy wiadomo że ktoś ma zupełnie inne poglądy to głupota. W czasie świąt nie powinno się poruszać tematów które robią kwas. Powinna to być zasada w każdym domu. Twój brat skoro nie uznawał świąt, to w jakim celu przyjeżdżał. Mógł w normalny dzień odwiedzić rodzinę było by to wam i jemu światopoglądowo wygodniejsze.
O tym noży wbitym w plecy u mnie w pracy wspominała u mnie osoba na którą doniesiono że pali w przebieralni w pracy, ale paliła niedyskretnie z zamkniętymi oknami i drzwiami aż siwo było. Skarga do szefa bo wszystkie ciuchy walą fajkiem. Pretensja do wszystkich cytuję 'który to k... powiedział że palę w przebieralni". Oczywiście szef mówił o zakazie palenia w tamtym miejscu, jak też kupił znak zakazu palenia i tam przykleił. Wbili mu koledzy nuż w plecy, to też wspominał.
To nie tylko górale, lecz cała tamta okolica jest chora. Byłem w jednym miejscu zobaczyć znaną przełęcz, wiadomo droga z zakazem zatrzymywania prywatne pola i płatny prywatny parking z dziurami takimi że zwykłym samochodem można było zderzak zdjąć. No ale parkowanie na takim luksusowym parkingu jedyne 20 złociszy. Inna identyczna sytuacja jadę do Wieliczki ludzie naganiają na parkingi, na pierwszym błoto w najlepsze ta sama cena 20 zł pisze, na drugim dziury aż starach. Zaparkowałem na miejskim z 8 zł na pięknej kostce. Dużo rozumiem, ale jak już ktoś bierze te chore pieniądze za parkowanie to niech chociaż zadba aby jakoś parking wyglądał. Koparka by te dziury za 300zł w godzinę wyrównała, a i komfort był by dużo lepszy, ale nie niech sobie turysty same radzą i tak muszą gdzieś zaparkować. Staram się takie miejsca omijać szerokim łukiem. Nie zawsze się to udaje.
Na świecie jest mnóstwo ludzi którzy znają się na jednym typie roboty pracy czy też pasji. Przez to jak sądzę popadają w coś rodzaju ignorancji jak coś jest z po za ich koła zainteresowań to ignorują to i mają do wszystkich pretensję że im nie wytłumaczono. Podejrzewam że ma to dużo wspólnego z nadopieką w ich okresie dzieciństwa w którym ich rodzice w większości rzeczy je wyręczali przez co stracił coś w rodzaju zaradności życiowej ciekawość i samodzielnego radzenia sobie z problemami. Tak zwane kaleki życiowe. Iluż to ludzi jest co nie potrafi wymienić dzisiaj uszczelki w kranie, wyczyścić syfonu czy przykręcić jakieś szafki. Jest ich więcej niż wam się wydaje.
Nie każdy może pracować w zawodzie który kocha, z tym niestety wygrywają pieniądze. Lekki i przyjemny zawód który się uwielbia nie jest dochodowy to trzeba zmienić branżę na tą gdzie lepiej płacą. Budżetówka ma to do siebie że możesz sobie strajkować do woli bez konsekwencji. Idź do prywatnego pracodawcy i tam spróbuj strajkować. Nie masz na co narzekać. za pracę 40 h 2100 to nie najgorsze pieniądze na wiejskim terenie. W mieście byś zarobiła więcej i więcej wydała.
Odejdź od niej, ale najpierw zabierz jej dostęp do swoich kont, abonentów. Zbierz dowody zdrady żony. Jak zdradziła raz to będzie zdradzać kolejne razy z tym kolegą czy też innym. Wielce smutna jest i bolesna to rzecz gdy osoba którą kochasz cię zdradzi. To że będziesz z nią dalej nic w jej zachowaniu nie zmieni, a nawet pogorszy swoje zachowanie mając nie jako twoje zezwolenie na to " bo przecież ty wiedziałeś o tym". Kolego oszczędź sobie bólu i zostaw ją.
Złe osoby skończyć powinny w kotle ze smołą u diabła. Śmierć nie oczyszcza nikogo automatycznie nikogo z grzechów i krzywd wyrządzonych tutaj. Jeszcze wymaganie aby wszyscy dorzucili się czy to na wieńce czy inne rzeczy dla rodziny tej osoby jest sporym przegięciem, gdyby było dobrowolne to ok. Ale założenie z góry że każdy się dorzuci bo tak to czysty idiotyzm. Masz rację że nie poszedłeś na pogrzeb też tak bym zrobił.
Cóż ludzi i ich natury nikt i nic nie zmieni ot tacy już są, a reszta tak już się wychowała. Cieszę się że się nie poddajesz i chcesz coś zmienić w swoim życiu - to też wymaga dużo samozaparcia i dużo wysiłku. Ja sam miałem problem z wagą tylko że odwrotnego typu jako facet zawsze byłem aż na przesadnie chudy mimo że dobrze się odżywiałem i dużo jadłem to można było na mnie żebra liczyć. Udało się to trochę zmienić ale dietą ponad 4000 kcal nabrałem w miarę jako takiej masy. Ale ledwo 76 kilo na prawie 190 cm wzrostu do zdecydowanie za mało. :)