Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Balbina

Zamieszcza historie od: 29 sierpnia 2016 - 20:41
Ostatnio: 23 stycznia 2021 - 19:56
  • Historii na głównej: 1 z 1
  • Punktów za historie: 88
  • Komentarzy: 1302
  • Punktów za komentarze: 9685
 
[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
23 stycznia 2021 o 19:56

@weron: To jest tak zwana pamięć wybiórcza. Pamiętają to co chcą pamiętać, mówia to co chcą mówić i przekazuja dalej dokładnie to co chcą przekazać. I albo wizyta dwa-trzy dni i jedziesz dalej na"wczasy" i mamunia będzie stęskniona albo dłużej pobędziesz i będa niesnaski. Ja nie wytrzymałabym z moją nawet dwóch dni,bo wszystko musiałoby byc tak jak ona chce.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
23 stycznia 2021 o 19:08

@weron: Ale tak jest w prawie kazdej rodzinie. Zakładamy swoja(odnogę:-) i widujemy się coraz rzadziej. My chcemy żeby dziadkowie sie z wnukami bawili a oni maja coraz mniej cierpliwości. Dziadkowie oczekuja od wnuków posłuszeństwa i kindersztuby bo za ich czasów dzieci i ryby głosów nie miały. My mamy żal no bo jak nawiąże się więż międzypokoleniowa. I tak w kółko macieju. Jak jechałam do dziadka na wieś to podczas dwóch tygodni odezwał sie może do mnie ze trzy razy.Po prostu był milczacym człowiekiem. Miał taki charakter i co mam mieć o to do niego pretensje? Biegałam z kolezankami ze wsi i miałam to w doooopie.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
23 stycznia 2021 o 17:33

@ynka: 70% jest o goleniu nóg więc czym tak naprawdę jesteś przerażona?

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
23 stycznia 2021 o 17:27

Moja kumpela tak obwinia o wszystko tesciową. Złe stosunki z mężem,złe stosunki z córką,złe stosunki w kolejnej pracy.To wina teściowej.Nie szkodzi że nie widziała jej od 20 lat. Wszystko co złe to teściowa.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
23 stycznia 2021 o 12:40

@pasjonatpl: Dokładnie.Babcia ma żal że wnuczka chce wyjechać. Ze jej nie będzie odwiedzała i pomagała w razie czego. Autorka jest myslę w wieku ok 25+-.Ojciec ok 45+- więc babcia Ok 70 więc zna realia życia i jeszcze mysli w miarę trzeżwo. Może gdyby Livka powiedziała że wyjezdża bo nie ma tu żadnych perspektyw na mieszkanie i godne zycie dałoby to babci do myślenia. Myslę też że to ojciec zmanipulował matkę obiecując jej gruszki na wierzbie bo starsze osoby nie sa takie chętne na przepisywanie czegokolwiek za życia.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 9) | raportuj
23 stycznia 2021 o 11:02

Była już tutaj "pisarka" która opisywała swoje traumy z dzieciństwa jak np mocne szarpanie włosów przy ich myciu,obcinanie paznokci i nie dawanie kredek do malowania a tym samym ignorowaniu jej pasji.Co sprawiło że miała traumę na całe zycie. Dziewczyno,dziecko nie jest partnerem do rozmów w swiecie dorosłych. Nie przeżywaj że z toba nie rozmawiali bo ty też jak bedziesz miała dzieci i przyjda dorosli goście to nikt z nimi nie będzie rozmawiał.Zadadzą pytanie co w szkole i tyle. Jak byłam w tym wieku to musiałam się przywitać i iśc do swojego pokoju.I nie jest to powód do przeżywania. Ciotki nie musiały cię kochać tak jak twoja matka ich dzieci i nie dlatego że byłaś wpadką tylko dlatego że każdy kocha swoje. Ja moich bratanków tolerowałam,byłam miła bo tak wypada ale ich nie kochałam ani nie kocham.Dynadają mi.Kocham własne dzieci. Też nie raz usłyszałam coś nieprzyjemnego będąc dzieckiem (i pamiętam to do dziś) ale żeby to rzutowało na całe moje życie to wybacz. Coś z toba nie tak.Przepracuj to sobie sama albo z teraupeutą bo się zagmatwasz w swoich żalach do rodziny. Siosta też ma takie przemyslenia czy tylko ty?

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
22 stycznia 2021 o 11:45

@Aniela: Moi rodzice kupili wnukom mieszkania. Dziś są chorzy,zniedołężniali i potrzebują opieki. Wiadomo opieka spada na dzieci więc na mnie. Dwóch chłopaków(synowie brata)ma w d....babcię i dziadka. Dzwonią raz w roku z tekstem co tam słychać. Moja córka jest na każde zawołanie,jezdzi do babci co tydzień.. Do dziadka(który jest u mnie) przychodzi codziennie dać kawę i pogadać. I tylko sobie czasami myślę o tym co na to mój ojciec. Że tak im ułatwili start w życiu a oni zero zainteresowania

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
22 stycznia 2021 o 9:29

@Nasher: Proszę cie,autorka ma około 35-40 lat. Zaczynając bliższe relacje w wieku lat 20 to np 6x2(lata)=12 Jedne mogły trwać pół roku drugie trzy lata więc spoko. Każdy szuka swojej połówki do usioru. Jeden pozna w liceum,drugi na studiach a trzeci po wielu wielu latach.Pani już szczęsliwa i pewnie juz tak zostanie.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
21 stycznia 2021 o 15:45

@Balbina: Baczyńska,się machnęłąm

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
21 stycznia 2021 o 11:28

@Crannberry: Podobnie Gosia Baczewska. Urodziła sie w małej miejscowości. Poczatki trudne(pamiętam ja ze sklepu jak przychodziła z klientkami i wybierały materiały,"kochała"wytłaczane podszewki) A teraz wielki świat,pokazy i to klientki do niej walą tłumnie

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 6) | raportuj
20 stycznia 2021 o 20:41

@Puszczyk: Powiem Ci tak. Mąż mój przez długie lata był przedstawicielem handlowym,miał auta firmowe wypasione,tablety srety i inne duperele.I przyszedł czas "podeszłego wieku" gdzie nagle był juz za stary. Byli inni młodzi wiekiem z apetytem na auta i z mniejszymi wymaganiami finansowymi. I mu podziękowano. I gdzie nie składał CV to sorki odezwiemy się.Machnął ręką i poszedł na kuriera. Ma 59 lat i zasuwa od rana do wieczora i targa paczki. Więc nie mów że w tym wieku nie da rady się przekwalifikować.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
20 stycznia 2021 o 16:26

@Puszczyk: Masz rację przejęzyczyłam się. Co nie zmienia faktu że zmiana nagrobka to nie obcych ludzi sprawa tylko jego. Chyba zrobię zrzutkę że potrzebuję dla męża na prawo jazdy na tiry i do prawka przydałoby się auto.Bo ciężko jest..............

Zmodyfikowano 2 razy Ostatnia modyfikacja: 20 stycznia 2021 o 16:27

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
20 stycznia 2021 o 12:37

@marcelka: Aż zerknęłam bo nie słyszałam o tym. Prawdopodobnie juz ponad 50 tys się uzbierało??? A pan skomentował że wystawi nagrobek rodzicom(to wcześniej tata nie miał?) a za reszte zrealizuje jakiś projekt autorski. Zenada.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
20 stycznia 2021 o 10:32

Trzym się. Nie wszystko złoto co się świeci. Będą starsi i okaże sie że chca Twojej pomocy,wsparcia,kontaktów z wnukiem.Wtedy postaw sprawę jasno. Albo szacunek albo dalej sms i zdawkowa rozmowa przez telefon.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
19 stycznia 2021 o 11:02

@Meliana: Dokładnie.Córka tak chodziła. W sumie już była na sześciu weselach. Nie licząc rodzinnych.I jak jej próbowałam uzmysłowić że czasami to idzie w drugą stronę to będąc młodą pannicą jej to latało. Dziś jak sobie pomysli że miałaby zaprosić część z nich to jej się słabo robi bo po 7-8 latach z niektórych się zrobiła"patola"

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 15) | raportuj
19 stycznia 2021 o 7:59

@maat_: Logika każe więc zaprosić kolezankę z mężem która zaprosiła cię osiem lat temu a od pięciu się nie widziałyście. No co za jakaś pozostałość komuny.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 5) | raportuj
19 stycznia 2021 o 7:55

@maat_: "bałwochwalcze" pijesz do mnie czy do mamusi autorki bo zawsze musisz sie przyczepić ze swoimi przemysleniami?

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 9) | raportuj
18 stycznia 2021 o 23:06

Temat od lat wałkowany.I każdy ma swój punkt widzenia i siedzenia. Ja już córce powiedziałam że chętnie bym jej zafundowała wypasioną wycieczkę niż przechodziła przez ten cyrk weselny w przyszłości. Dawniej było oczywiste zapraszanie całej rodziny jak i tych u których się bawiło na weselu(ale sponsorowali go rodzice) Dziś młodzi zarabiają całkiem ładne pieniadze i sami sobie mogą opłacić co chcą i zaprosić kogo chcą. Ale rodzice będą zafukani. Co do jedzenia,coś w tym jest.Jak jest mało to osoby mające słaba głowę bez tzw podkładu szybko odpływają co nie jest przyjemnym widokiem. Byłam na weselu bratanka gdzie było tak mało że jak jeden gość wziął udko i kotleta to drugi już nie miał. Puste stoły,puste talerze,trzy plasterki wędliny. Na imprezie domowej jest więcej.No było nieciekawie.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 16) | raportuj
18 stycznia 2021 o 12:57

@BordoKropka: Wiesz,mnie nauczono że jak idę w gości to coś ze sobą niosę. Po drodze sa piekarnie,cukiernie zawsze można kupic kawałek ciasta do kawy.Jak jestem głodna to rzucam hasło że może cos wspólnie zamówimy a nie zaglądam do cudzej lodówki. Jak mam małe dziecko to myslę o tym że może być głodne w trakcie wizyty a nie przerzucam ten kłopot na gospodynię. Pani majaca małe dziecko jak będzie codziennie odwiedzała inną kolezankę to już się o podwieczorek nie będzie musiała martwić bo będzie zasponsorowany. Może tych wizyt było na tyle sporo że już się przelało i dlatego jest konkretna odmowa. Jedna z użytkowniczek opisała przyjazd rodziny ze znajomymi(w drodze na wczasy) którzy byli bardzo zdziwieni że nie zrobiła dla nich obiadu domowego tylko zaproponowała knajpę.Jak to tak. Gość w dom,Bóg w dom przecież. No nie do końca.

[historia]
Ocena: 17 (Głosów: 17) | raportuj
17 stycznia 2021 o 20:59

@marcelka: Moja córka miała koleżankę która lubiła do niej wpadać ot tak i przez zasiedzenie się nocowała u niej. I rano było a czemu nie masz mleka do kawy(bo piję czarną) a czemu tak masz pusto w lodówce.Gdzie serek,paróweczki,pomidorki? (pomidorów nie jadam,wystarczy mi jajko na miekko) W koncu córka się wkurzyła i powiedziała że jak chce nocować to ma sobie kupować jedzenie na sniadanie bo jej sposorować nie będzie.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
15 stycznia 2021 o 10:50

@Tolek: Też nie miałam jakiejś opłaty przy przejerestrowaniu auta firmowego. Wystałam się w kolejce i szlag mnie trafił przy okienku żem taka dupa.Pani mogła mnie odesłać z kwitkiem ale popatrzyła na ten kłębiący się tłum i kazała iść opłacić. I jak wrócę to mam stanąć z boku tak żeby mnie widziała to mnie poprosi. I załatwiła pomiędzy petentami. Kochałam ją w tamtym momencie bardzo:-):-)

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
14 stycznia 2021 o 22:43

@niki1990: cyt. "gdy ochroniarz i pracownik nie chcieli jej wpuścić" nigdzie nie napisałaś że ją wyrzucili.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
14 stycznia 2021 o 21:15

No to powinna się cieszyć. Ja bym była zadowolona. A tak z innej beczki to wszyscy Azjaci powinni być wpuszczani w tych godzinach bo wyglądają młodo i na pewno maja powyżej sześciesiatki??Bo są typowi?

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 9) | raportuj
14 stycznia 2021 o 12:06

@Puszczyk: Można wynajmować mieszkanie(legalnie) będąć za granicą i płacić od tego podatek w Polsce.Wynajmuje się np biuro do rozliczeń i wysyłania deklaracji co miesiąc. Autorka pisze że po dwóch latach od wyjazdu dostała wezwanie więc może myslała o jakiś innych zobowiązaniach. Co nie zmienia faktu że na pismo ze skarbówki każdemu miękkną kolana. Jeszcze napisane w takiej formie. Moja wspólniczka nawet nie otwiera takich listów tylko zostawia mi. Ona nie wie,ona nie rozumie i oczy jak denka od szklanki.

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 13) | raportuj
14 stycznia 2021 o 9:29

Kłaków jej z głowy nie wyrwałaś? Mordy nie obiłaś? Zwrotu kosztów nie zażądałaś? Skargi nie złozyłaś? Może by się nauczyła ze nie jest bezkarna i nie mozna wykorzystywać swojej posady do takiego zachowania. Z drugiej strony każdy z nas jest mocny w "gębie" na papierze.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1051 52 następna »