Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Crannberry

Zamieszcza historie od: 21 czerwca 2018 - 18:11
Ostatnio: 24 stycznia 2021 - 20:04
  • Historii na głównej: 46 z 48
  • Punktów za historie: 8689
  • Komentarzy: 951
  • Punktów za komentarze: 6897
 
[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
24 stycznia 2021 o 20:04

@AnitaBlake: czy mąż ją bije? Jeszcze nie. Ale wyglada, że urabia sobie grunt

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 12) | raportuj
24 stycznia 2021 o 19:03

Zmroził mnie Twój wpis. To nie jest ostrożność i troska. To jest przemoc psychiczna. Pandemia stała się dla niego świetną wymówką, żeby Cię odciąć od rodziny i znajomych (nawet własnych rodziców nie możesz zobaczyć inaczej niż przez okno). On będzie Tobie, dorosłej osobie, dyktował, co masz robić o jakiej porze dnia, rozliczał z efektów, wyznaczał trasy spacerów. I wszystko uzasadni milionem logicznych powodów, że to przecież dla dobra Twojego i dzieci. Klasyczne zachowanie. Założę się, że kiedy skończy Ci się macierzyński, książę małżonek znajdzie milion logicznych powodów, dla których nie powinnaś wracać do pracy (bo przecież co ty tam zarobisz, ja utrzymam rodzinę, a dzieci potrzebują matki), po to żebyś nie miała swoich pieniędzy i była od niego zależna. Chciałbym się mylić, ale sama mam doświadczenia z przemocowcem i dokładnie tak się zaczęło (tylko u mnie „triggerem” nie była pandemia tylko utrata pracy). Szukaj pomocy

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
24 stycznia 2021 o 12:05

@bazienka: to, co stosowali ci mistrzowie komplementu nazywa się negging i jest świadomie stosowaną techniką manipulacji emocjonalnej. Pod pozorem niefortunnie sformułowanego komplementu rzuca się poniżającą uwagę, Która ma na celu obniżyć samoocenę ofiary i sprawić, że będzie ona bardziej pragnąć akceptacji tej osoby. Technika ta uczona jest na kursach i w podręcznikach o sztuce uwodzenia

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
23 stycznia 2021 o 21:15

@maat_: w sumie można jeszcze dorzucić spacerek po Karlskronie i klopsiki na lunch :)

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
23 stycznia 2021 o 19:53

@nursetka: nie nie, wtedy trzeba się pilnować, żeby zmyć się przed nim ;)

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 11) | raportuj
23 stycznia 2021 o 19:50

@Ohboy: tez zwróciłam na to uwagę. No chyba, że porównujesz szwedzki kemping do 5* hotelu w centrum Paryża. I to w zasadzie jedyna rzecz, którą zrozumiałam w tej historii...

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
23 stycznia 2021 o 11:09

@refael72: nie wnikałam w to szczegółowo, bo nie moja branża, ale na wiele rzeczy, które sam u siebie możesz zrobić bez żadnych papierów, jeśli robisz je zarobkowo i wystawiasz za to rachunek, musisz mieć uprawnienia. Np, żeby pomalować ścianę białą farbą musisz mieć papiery mistrza malarskiego (inaczej nie wystawisz rachunku), ale co ciekawe, glazurę (co jest dużo trudniejsze) można kłaść zarobkowo bez uprawnień

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 12) | raportuj
23 stycznia 2021 o 11:01

@Puszczyk: o ile co do higieny osobistej się zgodzę (chociaż takie nawyki wynosi się z domu, więc jeśli dziecko ich nie ma, nawalili rodzice), to nie przesadzałabym z przymusem golenia nóg u 14-letniej dziewczynki. Dziecko w tym wieku to nie obiekt seksualny i nie ma potrzeby robić z niego lolitki. Sama byłam 14-łatką ponad ćwierć wieku temu i rozumiem, że w dzisiejszych czasach są inne standardy (wymalowane 12-latki w stringach), ale „za moich czasów” wielu moim koleżankom mamy nie pozwalały w podstawówce golić czegokolwiek

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 23 stycznia 2021 o 11:02

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
22 stycznia 2021 o 23:25

@nursetka: to jest styl życia, nie oszczędzanie na coś konkretnego. Takie ciułanie dla samego ciułania. Moim zdaniem człowiek, który ostentacyjnie chodzi w dziurawych butach, żeby pokazać jaki to on oszczędny jest zwyczajnie śmieszny. Oczywiście, nie znam was, więc trudno mi udzielać Ci rad, czy go skreślić, czy próbować go naprostować. Ale Ty już chyba podjęłas decyzję. W związku w momencie kiedy obydwie osoby zarabiają, to można takiego olać i samej żyć po swojemu. On jak chce jeść przeterminowany szajs, niech je, jego ewentualna sraczka jego sprawa. Wtedy jest to tylko zwyczajnie męczące. Ale problem pojawi się, jeśli pojawi się dziecko i idziesz na macierzyński, podczas którego masz tylko jakiś groszowy dochód i jesteś od niego uzależniona finansowo. Nie wyobrażam sobie musieć się prosić o pieniądze na pieluchy, a ten będzie rozkminiał, czy to na pewno potrzebny wydatek

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
22 stycznia 2021 o 22:03

Jedna rzecz mnie tu zastanawia. Piszesz, że Marek złamał cioci miednicę. Starsza osoba ze złamaną miednicą musi kilkanaście tygodni leżeć plackiem. Ktoś musi przynieś cały czas być, karmić ją, myć, smarować specyfikami przeciw odleżynom, podawać basen/ zmieniać pampersy. Kto się tym w takim razie zajmuje? Marek?

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
22 stycznia 2021 o 17:03

@hulakula: łojezu... Mnie się też już niejednokrotnie zdarzyło, że jakiś facet zaprasza do restauracji, a potem ostentacyjnie sapie nad menu "łooopanie jak tu drogo". Najgorsze, że człowiek się na to łapał i z grzeczności zamawiał jakąś sałatkę czy menu dziecięce, zamiast ze złośliwym uśmieszkiem zamówić najdroższą rzecz z karty :D

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
22 stycznia 2021 o 16:59

@hulakula: sam podnajem pokojów jest zupełnie spoko, zwłąszcza jeśli jestes młodym singlem i spłacasz kredyt. Tak robiło mnóstwo Irlandczyków. Nawet jeśli sam śpisz w salonie - do wybaczenia jeśli masz finansowo nóż na gardle. Ale, jeśli nie masz tego noża, a do tego chcesz zakładać rodzinę, a sprawę stawiasz, że lokatorzy zostają, a partnerka (a potem może jeszcze dziecko) będzie dzielić z tobą tę kanapę, to mamy problem...

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
22 stycznia 2021 o 16:53

@pasjonatpl: idelnie to ująłeś. Oczywiście są wyjątki oraz, jak zauważyłeś, w Polsce już do powoli idzie w kierunku zachodniego modelu, ale generalnie w kulturach "co w sercu to na języku" czyli środkowo-wschodnio- oraz południowoeuropejskiej jeśli masz do czynienia np. z chamskim bucem, mizoginem czy kim tam jeszcze, bardzo szybko się o tym dowiesz, bo on nie ma zamiaru tego ukrywać. W kulturze zachodnio- i północnoeuropejskiej negatywne cechy są schowane pod maską sztucznej uprzejmości i ujawniają się dopiero przy bliższym poznaniu, kiedy osobnik poczuje się na tyle wygodnie, żeby tę maskę zrzucić. A to często "trwa mać"

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
22 stycznia 2021 o 16:47

@marcelka: nie wiem, na jakiej zasadzie w Polsce działa zakaz zbliżania, ale np. w Niemczech ofiara ma obowiązek zgłaszać każdy przypadek jego naruszenia przez sprawcę na policję. Jeśli tego nie zrobi, tylko nawiąże kontakt ze sprawcą, zakaz zbliżania przestaje obowiązywać.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
22 stycznia 2021 o 12:54

@Librariana: Tak, to wyszło zaraz w rozmowie. Ona spytała o śniadanie, ja nie wiedziałam, o czym ona mówi i od słowa do słowa wydało się, że prowiant tajemniczo wyparował. Rodzina zdawała sobie sprawę, że on jest skąpy (nie wiem, czy zdawali sobie sprawę do jakiego stopnia), ale traktowali to jako upierdliwe, ale nieszkodliwe dziwactwo. Z tym że rodzinę miał naprawdę spoko. Mnie przyjęli bardzo serdecznie. Kilkakrotnie mi nawet powtarzali, że liczą na mnie, że go "wyprowadzę na ludzi" i że przy mnie znormalnieje. Podejrzewam, że gdybym zamiast kończyć znajomość przedstawiła problem jego rodzinie i poprosiła o interwencję, nieźle zmyliby mu głowę i może to by na jakiś czas coś dało. Ale mnie nie chciało się już z nim szarpać.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
22 stycznia 2021 o 3:16

@krzycz: w dorosłym życiu, takich, które trwały kilka miesięcy lub dłużej (gdzie znajomość nie kończyła się po kilku randkach) to 6. Albo 5, bo jeden to bardziej romans

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:29

@PsychopathicCountess: hmm... w sumie jako jedyny z rodzeństwa był rudy ;)

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:27

@Puszczyk: pierwszy związek w dorosłym życiu (po studiach). Zwalę na nieopierzenie

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:24

@Dominik: haha :) Zamienię tylko cygaro na lampkę rocznikowego Dom Perignon i serial zadedykuję wszystkim swoim byłym. A potem byli się rozpoznają i posypią się pozwy :D

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:21

@Bryanka: trójka nieślubnych dzieci, każde z inną to musi być jakaś moda na Wyspach. W Irlandii też to było popularne, tylko ich częściowo tłumaczy fakt braku dostępu do antykoncepcji do połowy lat 90 :) Ale co do specyfiki Wyspiarzy (i też Niemców bym dodała) to się zgadza. Na początku wszystko pięknie ładnie, a tu cię znienacka trzepnie w pysk jakąś patologią ;)

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:18

Odnośnie samego nmieszkania, ostatecznie dobrze, że tak się stało. Przynajmniej mogłam z nim zerwać nie musząc jednocześnie szukać na gwałt dachu nad głową. Ale z tą Mołdawką łączyła go jakaś dziwna relacja (ona dzwoniła do niego w środku nocy z jakąś pierdołą, a on się zrywał i leciał), że gdyby nie jego "katolickie" podejście do seksu, pomyślałabym, że ją rucha na boku

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 6) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:15

@m_m_m: tak :D Siostry potrafiły wydać 1000 euro na spontanicznych zakupach ciuchowych w drodze z pracy.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 6) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:12

@pasjonatpl: zwyczajne chorobliwe skąpstwo. Kiedy go poznałam miał 36 lat. 10 lat wcześniej pracował w Moskwie w Aeroflot, a potem w jakichś liniach uzbeckich albo kazachskich (nie pamiętam). Zatrudniony był tam na warunkach, jako pracownik irlandzki, delegowany do pracy za granicą, więc linie opłacały mu zakwaterowanie i jakieś diety, oprócz tego dostawał normalną pensję. Dorobił się tak, że po powrocie kupił 5-pokojowy dom na jakiś nieduzy kredyt, bo większość kasy już miał. Kiedy go poznałam, zostało mu jeszcze 10 lat spłaty po 500 euro miesięcznie, więc bardzo niedużo. Spory kredyt miał na to drugie mieszkanie, ale ono było kupione pod wynajem. W domu wynajmował 4 sypialnie, za łączną kwotę ponad 1000 euro. Mimo że naprawdę nie musiał. Po prostu obsesja na punkcie chomikowania kasy

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 6) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:04

@r1979: mój ojciec to podsumował, że zdecydowanie wolałby być jego spadkobiercą niż nim samym. Rodziny ostatecznie nigdy nie założył (wiem od wspólnych znajomych), jak umrze wszystko odziedziczą jego siostry i ich dzieci. Siostry z kolei nie miały najmniejszego problemu z wydaniem każdej sumy pieniędzy

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
21 stycznia 2021 o 22:01

@Habiel: tak, masz rację. Z perspektywy zdrowo myślącej osoby zachowywał się jakby trakrował mnie wyłącznie jako źródło darmowej szamy (bo nawet na seks przesadnie nie leciał). Tylko że jednocześnie robił totalną szopkę przy swojej rodzinie, przedstawiał mnie jako swoją przyszłą żonę, opowiadał o swoich poważnych planach względem mnie, uzgadniał z wujkiem księdzem, czy odprawiłby kiedyś w przyszłości naszą mszę ślubną. Podobnie obnosił się z tym związkiem przy kolegach z pracy. Kiedy z nim zerwałam, wydawał się autentycznie wstrząśnięty i zarzucał mi, ze się nim zabawiłam, bo on liczył, że ten swiązek będzie do końca życia. To o co tu kurczę chodzi i na co on liczył?

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1037 38 następna »