Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Crannberry

Zamieszcza historie od: 21 czerwca 2018 - 18:11
Ostatnio: 12 kwietnia 2021 - 14:52
  • Historii na głównej: 50 z 50
  • Punktów za historie: 9185
  • Komentarzy: 1037
  • Punktów za komentarze: 7712
 
[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 11) | raportuj
19 grudnia 2019 o 17:19

W Irlandii pracowałam na największym uniwersytecie w kraju. Uczelnia prestiżowa, ę ą, nie ma to tamto. Damska toaleta dla pracowników - dla pracowników, czyli dostęp do niej miała kadra akedemicka prestiżowej uczelni (plus parę osóv z administracji), no elita elity - zapach odrzucał na wejściu, a obsrana muszla czy umywalka upierdzielona fluidem była stałym elementem. Zastanawiam się, czy ci ludzie w domu mają tak samo, czy może maja służbę, która po nich sprząta

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 19 grudnia 2019 o 17:19

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 11) | raportuj
19 grudnia 2019 o 16:45

@Jorn: albo na odwrót. Na razie może mieć (więc mu nie na rękę), ale za kilka miesięcy już nie. Bo do tego czasu może "pechowo" stracić pracę, biedny miś, i nie będzie miał z czego płacić.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 14) | raportuj
19 grudnia 2019 o 16:37

@digi51: nic nowego. Każdy wyczyta tylko tyle, ile mu się zgadza ze światopoglądem

[historia]
Ocena: 14 (Głosów: 16) | raportuj
19 grudnia 2019 o 15:08

@Michail: czy tym wszystkim tatusiom, który nagle po kilku lub kilkunastu latach przypominaja sobie, że w dziecko to oni zostali wrobieni, ktoś gumki szpilką podziurawił lub pod kara śmierci zabronił ich używać? Czy może spali na lekcjach biologii, kiedy pani tłumaczyła, skąd sie dzieci biorą? Jeśli nie chcę mieć dzieci, to sie zabezpieczam, bez względu na to, co mówi partner. A tak to razem dziecko zrobili, razem są za nie odpowiedzialni

[historia]
Ocena: 15 (Głosów: 15) | raportuj
19 grudnia 2019 o 15:03

@Jaladreips: gdyby każdy miał na czole napisane, jakie numery odwali za kilka/kilkanaście lat, świat byłby o wiele piekniejszym miejscem

[historia]
Ocena: 21 (Głosów: 21) | raportuj
19 grudnia 2019 o 12:28

@mru: z wielu lat pracy w różnyhc korpo pamiętam paru takich przyjemniaczków, którzy założyli rodziny, narobili trójkę dzieci, bo kołcz biznesu powiedział, że to dobrze wygląda w CV (autentycznie słyszałam takie tłumaczenie), po czym nadszedł kryzys wieku średniego, rodzina sie znudziła, czas zacząć nowe życie jako singiel. I kombinują jednen z drugim jak konie pod górę, co tu zrobić, żeby nie musiec tej trójki dzieci utrzymywać, bo im mniej hajsu na zabawę zostanie / bo kochanka ma swoje potrzeby

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
19 grudnia 2019 o 12:23

@Xynthia: niektórzy wyznają zasadę, że "co się odwlecze, to byc może uciecze". Tudzież jak Scarlet O'Hara "pomyślą o tym jutro"

[historia]
Ocena: 21 (Głosów: 21) | raportuj
19 grudnia 2019 o 12:19

@didja: Moja koleżanka się tak kopie z byłym mężem. Poznał inną babkę, wyprowadził się, ma nową rodzinę. Z bilogicznym dzieckiem zerwał kontakty. Koleżanka juz nawet olała egzekwowanie alimentów, których typ nie płaci, bo stwierdziła, że nie będzie się przed nim płaszczyć o 200 złotych, ale prosi go o kontakt z dzieckiem, które za nim tęskni. On tłumaczy, że nie, bo raz że jego nowe dzieci (jego nowa partnerka miała dwójke dzieci) tak go pochłaniają, że dla "starego" syna już nie ma czasu, a dwa, skoro wziął rozwód, to chyba logiczne, że z dzieckiem też

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
18 grudnia 2019 o 12:32

@pasjonatpl: wysłałam Ci kilka linków w wiadomości. Nie mogłam zamieścić komentarza, za każdym razem wyskakiwał błąd

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
18 grudnia 2019 o 10:23

@maranocna: oczywiście spekuluję, bo w szwedzkim sądzie nigdy nie byłam, ale wydaje mi się, że tu nie tyle chodzi o kodeks karny, bo ten jest taki sam dla wszystkich, ale o stosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary, szukanie okoliczności łagodzących czy unikanie stosowania tymczasowego aresztu.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
17 grudnia 2019 o 22:56

@PaniMasztalska: No to według tej logiki, ja też chyba nie mam prawa nazywać się Polką

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
17 grudnia 2019 o 17:22

@cassis: Lepiej bym tego nie ujęła

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
17 grudnia 2019 o 16:21

@pasjonatpl: popatrzę wieczorem w szwedzkich mediach (bardzo ładnie tłumaczy się na angielski przez google translate), większa szansa znalezienia artykułów na temat np. obrobienia komuś domu. Do międzynarodowych mediów trafiają tylko te najbardziej spektakularne akcje, typu strzelaniny, ale też dość trudno jest znaleźć cos w miarę obiektywnie i rzetelnie napisanego, bo albo trafiam na prawicowe gadzinówki i artykuły w stylu "Masakra! Szwecja zamienia się w kalifat", podczas gdy przeczyną eksplozji opisanej w artykule w rzeczywistości był wybuch gazu, albo lewicujące media, które strzelaninę opisuja jako incydent bez podawania kto go dokonał. Popatrzę wieczorem i poproszę partnera o zweryfikowanie źródła, bo nie chcę też zamieścić linku do jakiegos szwedzkiego odpowiednika Sieci czy innej TV Republiki

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 4) | raportuj
17 grudnia 2019 o 16:08

@Zunrin: tak się niesmiało pochwalę, że Jimmiego znam osobiście, z tym że na gruncie prywatnym. SD ma co prawda dość niechlubne tradycje (od których się obecnie odcinają), ale ich rosnąca popularność pokazuje, że ludzie maja powoli dość polityki Löfvena

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 10) | raportuj
17 grudnia 2019 o 15:51

@Jaladreips: o ile sama mając liberalne poglądy szczerze nienawidzę określenia "lewactwo", zwłaszcza w polskim kontekście (sama byłam nim niejednokrotnie określana), to jeśli chodzi o szwedzki rząd, jest ono niestety dość akuratne. Przesada w żadną stronę nie jest dobra. Jeśli chodzi o książki Astrid Lindgren, kontrowersje dotyczą Pippi Langstrumpf i określenia, że jej ojciec był "Królem Murzynów", uznanego za rasistowskie. Obecne wydania zostały ocenzurowane, przeciwko czemu protestowała m.in. córka pisarki. Z paleniem książek obiło mi sie o uszy, ale to był raczej jednorazowy incydent jakichś oszołomów, coś jak u nas przed jakims kościołem palono książki o Harrym Potterze.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
17 grudnia 2019 o 14:30

@Balam: Może bez przesady...

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 6) | raportuj
17 grudnia 2019 o 14:26

@pasjonatpl: Pamiętam opinie, jaką wyrobili sobie Polacy w Niemczech na początku lat 90. I bardzo dobrze, że policja sie z nimi nie pier...patyczkowała. Bandytów należy karać, niezależnie od tego skąd pochodzą. Prosząc o źródła, czy mógłbyś doprecyzować o jaką tematyke dokładnie chodzi? Ogólne problemy czy jakieś specyficzne sytuacje? Teściowie nie informowali prasy, więc ta konkretna sytuacja nie będzie nigdzie opisana. Ale spróbuję poszukać czegoś w miare obiektywnie napisanego (czyli nie z prawicowych gadzinówek, ani mediów udających, że problemu nie ma) o podobnej tematyce

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
17 grudnia 2019 o 13:12

@antyalergiczka: bardzo dobre pytanie. Chyba wyłącznie na podstawie zrytej bani rządzących socjalistów. Według prawa wszyscy powinni być równi, ale jak widać niektórzy sa równiejsi. A obywatelstwo ci goście dostają akurat bardzo szybko...

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 17 grudnia 2019 o 13:17

[historia]
Ocena: 17 (Głosów: 19) | raportuj
17 grudnia 2019 o 12:44

@T3TRU53K: Sama nie jestem fanka wrzucania do jednego wora. Są równiez faktyczni uchodźcy wojenni, którym należy pomóc, jednak nie może się to odbywać tak, jak obecnie, że do kraju wpuszcza się wszystkich "jak leci", bez żadnej weryfikacji, bo nie dość że wpuszcza sie bandytów i terrorystów, to dochodzi do absurdów, jak z niedawną afera z irackim ministrem obrony. Jeśli chodzi o naszą noblistkę, to przy całym moim szacunku do niej i jej twórczości, tą wypowiedzią o imigrantach (że sa największym bogactwem i najlepszym, co Szwecję mogło spotkać) mocno popłynęła. Obawiam się, że para siedemdziesięciolatków, która właśnie straciła dorobek życia, może być nieco innego zdania. A że moje poglądy są "faszystowskie" dowiedziałam się 31 marca 2017, w trakcie rozmowy z kolegami podczas służbowej wizyty w Sztokholmie, kiedy wyraziłam opinię, że powinno sie weryfikować, kogo się wpuszcza do kraju. Dokładnie tydzień później, 7 kwietnia 2017, jakiś "biedny chłopiec z trudną przeszłością" wjechał ciężarówką w tłum ludzi na Drottninggatan i całe szwedzkie biuro zastanawiało się "jak do tego mogło dojść"

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 12) | raportuj
17 grudnia 2019 o 12:04

@singri: ja się wczoraj popłakałam. Mama jest kompletnie załamana. Pamietam, jak mi ją pokazywała, jaka była z niej dumna. Chociaż dla troglodytów pewnie były to tylko jakieś stare skorupy i im nawet do durnuch łbów nie przyszło, że byla to najcenniejsza rzecz znajdująca sie w domu. Telewizor czy inne bzdety kupi się po prostu nowe, a porcelana jest nie do odzyskania.

[historia]
Ocena: 15 (Głosów: 15) | raportuj
17 grudnia 2019 o 10:49

@Monomotapa: też się zastanawiam. Ich sąsiedzi Duńczycy wydają się stawiać sprawę jasno - chcesz tu mieszkać, masz sie dostosować do panujących zasad. Łamiesz prawo - idziesz siedzieć lub, w przypadku recydywy lub cięzkich przestępstw, wypad z kraju. Szwedzi padli chyba ofiarą własnej poprawności politycznej i stosują głaskanie po główkach. @Ophelie: dokładnie tak jak piszesz. Pobłażanie takim zachowaniom powoduje więcej szkody niż pożytku, gdyż, już pomijając wzrost przestępczości, skutkuje to również "wrzucaniem wszystkich do jednego worka" i odbija sie na tych, którzy faktycznie potrzebują pomocy.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
16 grudnia 2019 o 12:44

@Meliana: dokładnie tę sama szyderę czytałam pod artukułem na ten temat na forum dla Polaków w Niemczech. Wbrew opinii naszycgh rodaków, miejsca te ani nie są wcale szersze, ani wyposażone w lusterka do poprawiania makijażu. Przebieralni z ciuszkami też na nich nie ma. W garażach podziemnych miejsca są ulokowane blisko wyjścia w dobrze oświetlonym miejscu, a na parkingach przy autostradzie (takich pośrodku niczego, gdzie jest tylko toaleta) blisko toalety. Ze względów bezpieczeństwa. Jednak kobiety bardziej niż mężczyźni są narażone na zostanie napadniętą, zwłaszcza na tle seksualnym. Szkoda, że takie miejsca muszą powstawać, ale dobrze, że powstają. Sama chętnie korzystam, gdyż dzięki temu mam możliwość oszczędzenia sobie kilkudziesięciometrowego samotnego spaceru po ciemku w średnio przyjemnym miejscu.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
16 grudnia 2019 o 12:27

@metaxa: czytaj ze zrozumieniem. Nikt się nie użala na brak takiego miejsca, tylko na to, że raz jakiś buc je zajął, a innym razem inny buc zaparkował okrakiem, zajmując de facto dwa miejsca

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
16 grudnia 2019 o 12:02

Bardzo przykre i bardzo źle świadczące o naszym społeczeństwie jest to, że pewne zachowania, zarówno na drodze, jak i w życiu codziennym, które w innych krajach są oczywiste i wynikają ze zwykłej kultury osobistej, często nie wymagając nawet obwarowania przepisami (miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych oraz dla rodziców z dziećmi, korytarz życia, jazda na suwak, przepuszczenie pieszego na przejściu, ustąpienie miejsca w komunikacji publicznej kobiecie w ciąży, czy przy kasie w spermarkecie przepuszczenie kogoś z jednym artykułem, podczas gdy samemu ma się pełen wózek) w naszym pieknym kraju muszą wiązać się z wielka dyskusją powiązaną z obrzucaniem się inwektywami. Nazywanie matki z małym dzieckiem, która chciałaby skorzystać z przysługującego jej miejsca (nieważne czy przysługującego jej na mocy ustawy czy dobrej woli marketu) "roszczeniowa pindą", zarzucania jej "dania du*y na pewno sama nie wie komu" i zalecanie jej "trzymania nóg razem" jest zwyczajnie chamskie i świadczy tylko o poziomie komentujących. Swoją drogą, już sobie wyobrażam ten kałszkwał na forach, gdyby w Polsce, na wzór Niemiec, wprowadzono miejsca parkingowe tylko dla kobiet w garażach podziemnych.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 12) | raportuj
16 grudnia 2019 o 9:54

@metaxa: nie jest fajne dla nikogo. Ale czasami nie ma wyjścia. Ale o ile całodzienne chodzenie po sklepach z meblami lub rekreacyjny rajd po galerii handlowej można zaplanować z wyprzedzeniem, zorganizować na ten dzień opiekę dla dziecka i nie męczyć siebie, dziecka i wszystkich dookoła, to z wyjściem do supermarketu po produkty na obiad juz jest troche gorzej. Ojciec może być w pracy, z której wraca wieczorem (lub w delegacji), dziadkowie kilkaset kilometrów dalej, a jeść coś trzeba.

« poprzednia 1 229 30 31 32 33 34 35 36 37 38 3941 42 następna »