Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Fahren

Zamieszcza historie od: 19 listopada 2011 - 0:00
Ostatnio: 23 września 2018 - 10:16
O sobie:

"Mniej więcej", to są dwa palce w d**. Jeden mniej, drugi więcej.

  • Historii na głównej: 38 z 96
  • Punktów za historie: 23275
  • Komentarzy: 1465
  • Punktów za komentarze: 8195
 

#82943

(PW) ·
| Do ulubionych
Chciałem kupić piwo. Wziąłem ze sobą zwrotne butelki. Szkła nie przyjęli "bo tej marki nie mamy na liście". Jednocześnie przy kasie naliczyli kaucję za dokładnie tą markę piwa.

To ja się pytam, gdzie i jak mam tę kaucję odzyskać?

Skomentuj (28) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 123 (147)
zarchiwizowany

#82786

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Mam czasowe prawo jazdy. Badania zrobione, papiery o przedłużenie złożone, czekam na plastik.

Ale zanim przyszedł, trzeba było wsiąść za kierownicę. Wracając z miejsca docelowego, zabieram autostopowiczów. Gadka-szmatka, że swoje auto, to jednak duża niezależność.

- Paanie, a na co mi auto, jak nawet prawka nie mam?
- Ja też nie

Mina bezcenna

Skomentuj Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 1 (61)

#82304

(PW) ·
| Do ulubionych
Chciałem przenieść numer do Orange. Kwiatki:

- Proszę pani, numer dowodu się nie zgadza na umowie, ten dowód stracił ważność.
- System mi taki uzupełnił, ja nie mam możliwości zmiany, dopóki pan nie będzie naszym klientem.
- Czyli mam podpisać umowę o przeniesienie z błędnymi danymi?
- No tak, ale pan się nie przejmuje, na numer dowodu nikt nie patrzy, a PESEL przecież ma pan ten sam.

- Proszę pani, tutaj zdanie w umowie jest niedokończone. Stoi, że mam prawo do... i nie jest opisane, do czego.
- Ale to w systemie jest taki wzór, ja nic nie mogę na to poradzić.
- To pani ręcznie dopisze resztę zdania, podbije pieczątką...
- Ale ja nie mogę nic ręcznie dopisać, skoro system tak wygenerował!

Aha.

Pomarańcza systems

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 130 (142)

#81717

(PW) ·
| Do ulubionych
Noc w mieście. Droga czteropasmowa, po dwa pasy na stronę. Czerwone światło. Stoję na prawym, przede mną - na pierwszym miejscu - audi (80 B4 avant - dla ciekawskich). Widzę w lusterku, że coś jeszcze podjeżdża do tego skrzyżowania. Ciemno, nie widzę, co konkretnie.

Zapaliło się żółte i audi wyrywa z rykiem silnika i piskiem opon. Gość za mną widzę zmienia pas na lewy, but w podłodze i... dyskoteka na dachu.

I na co komu to było?

Skomentuj (8) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 114 (158)

#81568

(PW) ·
| Do ulubionych
Obwodnica miasta. Przed skrzyżowaniem stoi auto na awaryjnych. Zatrzymuję się i pytam, co się stało, może bym pomógł.
- Wie pan, bo mi szyba zaparowała i nic nie widzę.

Zatoczka była 10 metrów dalej.

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 132 (182)

#81220

(PW) ·
| Do ulubionych
Godzina ok północy.

Wchodzę do sklepu, kupuję chipsy.

- Dowód poproszę.
- Ale ja kupuję tylko chipsy, one nie są na dowód.
- Do piwa, czy czegoś na pewno je kupujesz, dowód poproszę.

Zrezygnowałem. Poszedłem do innego sklepu.

Skomentuj (15) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 155 (199)

#79919

(PW) ·
| Do ulubionych
Remont skrzyżowania. Jadę w lewo. Jeszcze na skrzyżowaniu jestem wyprzedzany. Po zamkniętym pasie.

Wg oznakowań, oryginalnie pod prąd. Gość na zapałki mieści się między mną, a tablicą blokującą pas

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 73 (81)

#79880

(PW) ·
| Do ulubionych
Droga krajowa. Ograniczenie do 90.

Moim pasem jedzie rower.

Pod prąd.

DK 50

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 115 (131)

#78643

(PW) ·
| Do ulubionych
Jadę autem. Przede mną, na chodniku jakaś rodzinka pakuje samochód, dzieci biegają. W pewnym momencie jedno z dzieci popycha drugie, żeby upadło na jezdnię.

Hamulec, opony piszczą, stoję. Ogarniam, że jednak wyhamowałem przed leżącym dzieckiem. Rodzice w szoku, ja w duchu rzucam brzydkim wyrazem, pytam, czy wszystko w porządku.

Ano nie. "Bo jechałem za szybko", w opinii (zgaduję) mamuśki.

Padre na szczęście sam uzmysłowił kobiecie, że i tak jechałem poniżej dozwolonej, bo lecąc 50 km/h, zatrzymałbym się parę metrów dalej.

Niemcownia

Skomentuj (8) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 199 (215)
zarchiwizowany

#78067

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Dostałem mandat, którego nie mogę zapłacić bez konta bankowego, którego nie mam, bo mi niepotrzebne

Niemcownia

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -11 (23)