Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Glikol

Zamieszcza historie od: 27 maja 2019 - 18:25
Ostatnio: 12 listopada 2019 - 8:30
  • Historii na głównej: 3 z 3
  • Punktów za historie: 396
  • Komentarzy: 6
  • Punktów za komentarze: 35
 

#85541

(PW) ·
| Do ulubionych
Czym jest obora, wie każde dziecko: jest to budynek, w którym mieszkają krowy.

Oczywiście Unia ma bardziej szczegółowe wytyczne. Jednym z wymagań dotyczących obór, według UE, jest posiadanie w budynku bieżącej wody. Zważywszy, że zwierzęta trzeba poić i myć, w wielu gospodarstwach była to norma na długo przed wstąpieniem Polski do Unii. Co jednak zrobić, jak ktoś ma budynek o przeznaczeniu inwentarskim, a nie ma w nim kranu? Jeden z sąsiadów miał taki problem. Co mógł zrobić, aby mieć "pełnoprawną" oborę?

Dla mało domyślnych podpowiedzi:
A) Wykopać 50 metrów rowu i położyć w nim rury do najbliższego przyłącza.
B) Wciągnąć wannę na strop, puścić rurki w dół. Podczas kontroli wlać do układu około 30 litrów wody, na pytania urzędnika o słabe ciśnienie, zacząć narzekać na stan lokalnej infrastruktury.

Wieś

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 156 (168)

#84987

(PW) ·
| Do ulubionych
Kilkanaście lat temu mój brat był uczniem technikum.

Przed uzyskaniem prawa jazdy, zazwyczaj jeździł autobusem do szkoły. Pewnego (feralnego) dnia czekał z kolegą na przyjazd autobusu. Ogólny spokój zakłóciło pojawienie się NADGORLIWEGO POSTERUNKOWEGO, który oskarżył mojego brata i jego kolegę o zdewastowanie przystanku.

Poszli na komendę, z nadzieją na wyjaśnienie sprawy. Jeden z wyższych stopniem policjantów zaczepił poddenerwowanych młodzieńców, pytając, "co robią na komendzie?". Po uzyskaniu odpowiedzi, przestał robić za dobrego wujka.

Z racji, że historia z drugiej ręki, dawna oraz jej dalsza część obfitowała w wulgaryzmy, przedstawię skrót.

"Oficer zaczął wątpić w stabilność emocjonalną posterunkowego. Przystanek był zdewastowany już od prawie miesiąca (dni gminy). Ponadto dewastujący zostali złapani na gorącym uczynku i z punktu widzenia policji sprawa jest zakończona. Chłopcy mogą odejść".

Tyrada oficera była dłuższa, ale brat i kolega śpieszyli się na autobus i po wyjściu z komisariatu nie byli w stanie rozpoznać słów.

policja

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 80 (114)

#84734

(PW) ·
| Do ulubionych
Studiuję sobie w Łodzi, wywodzę się ze wsi pod Bełchatowem, jest to istotne dla puenty.

W ubiegłym tygodniu, w pobliżu politechniki zaczepił mnie facet, który potrzebował pieniędzy na bilet. Streścił mi jaki to on poszkodowany i poprosił o pomoc. 10 zł na bilet do Bełchatowa, to nie jest suma którą chciałbym się dzielić, ale facet wyglądał na potrzebującego. Z natury jestem nieufny, ale rozmówca powiedział, że mogę mu ten bilet kupić.

Jak na złość podjechał Bełchatowski PKS. Szybka decyzja, stwierdziłem, że jednak kupie ten bilet.
Facet zaczął kręcić, stwierdził, że pociąg jest znacznie wygodniejszy, że z dworca kolejowego ma bliżej do domu.
Życzyłem mu wygodnej podróży.
Przez Bełchatów nie jeżdżą pociągi osobowe.

Drugą piekielnością jest to, że Bełchatów jest największym miastem w Polsce bez dworca kolejowego, jak i autobusowego.

Łódź

Skomentuj (14) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 160 (162)

1