Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

GrumpyMatt

Zamieszcza historie od: 17 czerwca 2019 - 12:52
Ostatnio: 4 sierpnia 2019 - 18:11
  • Historii na głównej: 4 z 5
  • Punktów za historie: 534
  • Komentarzy: 13
  • Punktów za komentarze: 27
 
[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
30 lipca 2019 o 2:29

@aegerita: Gwoli wyjaśnienia - wcześniej psy biegały po wsi, gdy właściciel jeszcze nie wybudował płotu i były zostawione same na całą noc. W dzień przy otwartej bramie wybiegają na chodnik zachowując się agresywnie, podbiegając i obiegając ludzi, szczekając i warcząc o czym zresztą wspomniałem.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
29 lipca 2019 o 16:53

@justangela: Kontrolowane telepatycznie

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
29 lipca 2019 o 15:11

@Fahren: Dodatkowo nie ma znaczeni że psy są na posesji, jeśli brama jest otwarta i mogą w każdej chwili wybiec, co zresztą robią i są agresywne. Mój chrzestny który mieszka po sąsiedzku ze mną ma psa, którego wielu nazywa Niedźwiadkiem, z racji tego że jest rozmiaru nieco skarlałego niedźwiedzia. Pomimo że pies jest przyjazną przylepą, do każdego się łasi i chce żeby się z nim bawić i głaskać, to mój chrzestny nigdy nie wypuszczał go luzem na wieś ani nie zostawiał otwartej bramy żeby sobie biegał gdzie chce, bo wujek rozum swój ma i wie że nawet tak przyjazny pies może być niebezpieczny jeżeli chociażby poczuje się zagrożony.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
29 lipca 2019 o 12:26

@aegerita: Na początku próbowałem sam jakoś do faceta dojść, ale wiecznie był nieobecny na budowie a potem w domu. Zgłosiłem sprawę do sołtysa, podobno miał się tym zająć. Na początku marca pojechałem na Słowację na wymianę studencką i wróciłem pod koniec Czerwca, a sytuacja miała mniejsce nie tak dawno temu gdy szliśmy tam spacerem (w innych przypadkach bywam tam tylko nocami gdy biegam) z dziewczyną i wtedy się okazało ze facet nadal robi co chce.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
29 lipca 2019 o 12:24

@Fahren: @aegerita: Właśnie jak wspomniałem nie zostają zawsze na posesji - wcześniej nocami chodził po całej wsi, wybiegają też na chodnik lub drugą stronę ulicy, zdarza im się i pójść krótki odcinek za człowiekiem. No i nie ma znaczenia, że zazwyczaj zostają w bramie albo na podjeździe - ten jeden raz coś im odbije i nie zostaną tylko zaatakują człowieka

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
29 lipca 2019 o 1:49

@DarkMark: Mnie najbardziej wkurzają właśnie ci ludzie którzy najbardziej wrednego i głupiego psa będą bronić własną piersią - bo to nigdy nie może być tak, że pies zachowuje się tak jak się zachowuje przez genetykę albo wrodzony charakter, nieee, to zawsze ale to zawsze jest wina właściciela, który nie wydaje setek lub tysięcy złotych na behaviorystów bez gwarancji sukcesu albo mając pracę nie poświęca każdej wolnej minuty która mu została po zapierdzielu na próby utemperowania psa.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
28 lipca 2019 o 20:42

@kijek: Po pierwsze jak wspomniałem w komentarzach - dziadek o wywiezionego psa miał nielichą wanturę. I tak, jestem pustak bo nie przeszkodziłem dziadkowi w wywiezieniu psa, o którym dowiedziałem się miesiąc po fakcie i na dziadka podchodzącego pod 80-tkę nie wezwałem policji. Jak wspomniałem drugiemu psu którego dziadek chciał wywieźć znalazłem nowy dom, i zapowiedziałem ze jak będzie próbował kolejnego psa wywozić, to straci obydwa i jeżeli będzie próbował brać kolejnego, wtedy wezwę policję. No i ciekawe kryterium opisywania całej rodziny jako patologii - to, że jeden z jej członków zrobił coś karygodnego. Nawet nie muszę się zakładać, bo to jest pewnik że wśród Twoich krewnych również ktoś kiedyś zrobił coś podchodzącego pod patologię i karygodność, więc można was wszystkich nazwać patologią najgorszego sortu i to według Twojej własnej definicji.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
23 lipca 2019 o 0:49

@bazienka: O 5-ej ludzie spali w innym pokojach więc nie chciałem być dupkiem i budzić ich, dlatego puszczałem o 10-ej gdy wszyscy albo wstali albo już byli na uniwerkach - tak, liczba mnoga. Miasto na 60 000 mieszkańców ma 3 uniwersytety, co również Słowakom wydaje się dziwne.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
23 lipca 2019 o 0:47

@garek: A owszem, ulica Jana Bottu obok ronda z budką z kebsem.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
19 lipca 2019 o 19:12

@marcinn: A w sumie dodam, nauczyli się ze gdy slychać piosenki wojskowe to jest za głośna impreza i trzeba ściszyć.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
16 lipca 2019 o 12:48

@fury: Kasę jako rzekłem firma wysłała w 2015 (na konto oszustki) natomiast pracownica przysłała ją ze swojego konta już w 2016 przez co trzeba było robić korektę PIT

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 5) | raportuj
23 czerwca 2019 o 17:17

Rodzinka normalna, tylko dziadek dziwak i tak po wiejsku i zaściankowemu traktuje psa jak żywą fotokomórkę, co mu zresztą każdy wypomina

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 6) | raportuj
20 czerwca 2019 o 15:30

@Malibu: Wiek odpowiedni. Cztery: Nad psem również próbowaliśmy pracować gdy był szczeniakiem, ale gdy tylko został przywieziony miał taki charakter, że od każdego uciekał i szczekał na każdą rzecz którą zobaczył, i niestety zmienić się tego nie dało

« poprzednia 1 następna »