Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Italiana666

Zamieszcza historie od: 26 sierpnia 2019 - 16:05
Ostatnio: 9 grudnia 2019 - 15:36
  • Historii na głównej: 1 z 1
  • Punktów za historie: 162
  • Komentarzy: 13
  • Punktów za komentarze: -1
 
[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 4) | raportuj
3 grudnia 2019 o 14:33

Sa rozni ludzie. Znam bardzo fajnych muzulmanow, ktorzy wychowali sie w Europie. Znam kilku tez niefajnych. Kolezanka ma meza Polaka, ktory czasami nie odzywa sie do niej przez kilka dni i nie pozwalal jej samej wyjsc do kolezanki. Troche sie to zmienilo. Ostatnio nawet sama do mnie przyjechala. Jest katolikiem, ktory co niedziele pojawia sie w kosciele. Inna kolezanka jest z Niemcem, ktory wszystkie koszty dzieli na pol. On zarabia 3 razy wiecej od niej i pojawiaja sie problemy, gdyz on chce robic zakupy w drogich supermarketach czy spedzac urlop w drogich hotelach. Na jego zyczenie ona zooperowala sobie swoj biust. Sama bylam z Niemcem. Wyksztalcony inzynier z katolickiej rodziny. Po pol roku mnie zostawil. Zreszta ja i tak tego ciagnac nie chcialam. Jednym z jego zarzutow w stosunku do mnie bylo, ze mam znajomych i z nimi wychodze. On potrzebuje dziewczyny, ktora lubi w domu spedzac czas. Dla informacji - ze znajomymi wychodze kilka razy w miesiacu.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
2 grudnia 2019 o 8:33

@MrNazarinho: szkoda, ze nie odpowiadasz na moje komentarze. Autorka napisala, ze wczesniej mieszkala w mieszkaniu z bylym. Mieszkanie pewnie bylo duze i dlatego pochlanialo tyle pieniedzy. Mam znajomych, ktorzy placa po 1500 za wynajem. Nie napisalas gdzie mieszkasz. Crannberry podaje ceny realne. Pewnie moznabybylo zaoszczedzic troche na mieszkaniu, ale nie kazdy chce sie cisnac na malym metrazu i miec mieszkanie, ktore nie bylo remontowane od lat. Na mojej ulicy zostal niedawno wybudowany nowy dom. Cena mieszkania 100m2 wynosi 1600EUR. Dodatkowo dochodzi prad. Moja dzielnica jest relatywnie tania. Tak wiec sa drozsze mieszkania.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
28 listopada 2019 o 14:11

@MrNazarinho: gdzie dokladnie mieszkasz? ja mieszkam w Düsseldorf i z pensji minimalnej moze da sie wyzyc, ale czlowiek jest skazany na najtansze produkty, ubrania, zadnych wakacji itp. Przy pensji minimalnej masz prawo sie nawet starac sie Wohnungsgeld i byc moze jakies inne dodatki socjalne. Jak sie mieszka na jakiejs wiosce to co innego.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
28 listopada 2019 o 14:06

@MrNazarinho: w tym momencie minimalna stawka brutto za godzine wynosi 9,19EUR. Te 7 czy 8 lat do tylu wynosila 6,5EUR brutto. Jesli ma sie I klase podatkowa to z pensji brutto urzad skarbowy sciaga okolo 30%. Wiec sobie policz sobie jaka byla wtedy pensja minimalna. W Monachium zarabia sie lepiej niz w innych czesciach kraju, ale ceny sa przerazajace. W Niemczech wcale nie trzeba znac jezyk niemiecki, zeby dobrze zarabiac. U mnie w firmie jest sporo osob bez znajomosci niemieckiego, ktorzy zarabiaja swietnie. Sa to najczesciej anglicy, ktorzy dla zasady zadnych jezykow obcych uczyc sie nie zamierzaja.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
28 listopada 2019 o 13:55

@Crannberry: nie slyszalam nigdy o kupowaniu fikcyjnego meldunku. Mam znajomych, ktorzy maja wspollokatorow i maja zameldowanie. I ci wszyscy moi znajomi pracuja. Jesli wynajmujesz pokoj i dostajesz umowe wynajmu to w twoim interesie lezy pojscie do Bürgeramt i zameldowanie sie. Jeszce 7 lat temu mieszkalam w akademiku i tam tez mialam zameldowanie. Co do mebli to tak. Nie wiadomo co z tym zrobic. Mozna oddac na Spermüll albo sprzedac na Ebay.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
11 listopada 2019 o 10:03

@szafa: a jak ja mozna inaczej oduczyc takich zachowan. Zawsze jak ja ktos okradl to dostawala pieniadze ode mnie albo od mojego brata. W ten sposob dostawala od nas przyzwolenie na kolejne akcje.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
16 października 2019 o 13:07

Mam podobna 'madke'. Ukonczylam pierwszy stopien studiow. Mamusia chciala, abym skonczyla magistra. Problem byl w finansach. Musialabym zarabiac na siebie i sie uczyc. Wiem, ze to mozliwe. Robilam to, ale bylam tym wszystkim zmeczona. Poprosilam o pieniadze i odpowiedz byla taka: chcesz sie uczyc to sobie zarob. Dodatkowo dostalam jakis link z oferta pracy na polu za 5EUR za godzine 80 km od miejsca mojego zamieszkania. Wtedy stawka minimalna wynosila 6,5EUR w Niemczech za godzine. Zamiast na studia poszlam na praktyke i pozniej dostalam prace. 'Madka' lekko zerwala kontakt. Dla wyjasniena jeszcze. Moja mama skonczyla zawodowke.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
16 października 2019 o 13:00

@irulax: u mnie w rodzinie tez panuja takie zasady. Jestes dzieckiem to opiekuj sie rodzicem niezaleznie od tego jaki on by byl. Ja sie do tej metody niestosuje i jak narazie dobrze mi to robi.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 9) | raportuj
3 października 2019 o 9:59

@Armagedon: moj ojciec byl alkoholikiem i rodzice rozwiedli sie jak bylam dzieckiem. Byc moze masz troche racji. Znalazlam dla mamy psychoterapeutke.Byla to mloda dziewczyna z zapalem i checia do pracy. Chcialam oplacic psychoterapie. Niestety moja mama posyla tylko raz. Powody: na psychoterapie trzeba sie zastanawiac dlaczego cos w zyciu nie wychodzi. A ona przeciez ma pecha. Po drugie psychoterapeutka byla za mloda. Rece mi opadly. Ona nie ma zadnego wsparcia od nas, ale na to zasluzyla. Ona do tej pory uwaza, ze sie nie wyszalala, gdyz miala wczesnie dzieci. Dzieci wystarczy wedlug niej karmic i ubierac i to tez robila. Mam wrazenie, ze bylismy dla niej problemem. Zalezalo jej na imprezach, facetach i kolezankach. Jak bylam studentka to musialam finansowo sobie radzic sama. Ona w tamtym czasie utrzymywala jednego ze swoich bylych. Kupowala mu ubrania, placila rachunki i za urlop. Tutaj widzimy jakie miala priorytety. Dzisiaj probuje odnowic kontakt ze mna i moim bratem. Dlaczego? Przez lata uwazala mnie za nieatrakcyjna dziewczyne. To oznaczalo, ze zadnego faceta i tak nie znajde. Dodatkowo nie zrobilam drugiego stopnia studiow. Moja mama wykorzystywala chwalenie sie moimi studiami wsrod rodziny. Wiec nie bylo sie juz czym chwalic. Po studiach bylam prawie rok na stazu za grosze. Podsumowujac: brzydka corka, ktora i tak wyladuje gdzies na lini produkcyjnej czy zmywaku nie byla powodem do dumy. Lata minely i mam dobra prace w miedzynaodowej firmie. Jestem w zasadzie tez atrakcyjna kobieta. Nie wygladam jak modelka, ale wygladam duzo lepiej niz 10 lat temu. Dodatkowo kolezanek coraz mniej. Faceci odchodza. Priorytety sie zmieniaja.

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 11) | raportuj
2 października 2019 o 22:09

@Iras: 12 lat w Niemczech. Czyli szkole skonczylas w PL. Fajnie. Skad wiesz, ze nie masz z tym problemow? Pewnie pracujesz w polskiej firmie i masz kontakt z niemieckimi kontrahentami. Ja pracuje w miedyznarodowej firmie obslugujacej sporo rynkow. Czesto zlecamy np.pisanie tekstow firma zewnetrznym. Od razu wylapujemy kto nauczyl sie danego jezyka w szkole/na studiach/kursach, a kogo dany jezyk jest jezykiem ojczystym. Zreszta w temacie nie chodzi o ortografie.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
1 października 2019 o 11:22

A ja sie zastanawiam skad wy macie takich znajomych? Mieszkam od lat w Niemczech. Przyjechalam tutaj na studia. Nie znam nikogo w PL kto z zapomog zyje. Wszyscy moi starzy znajomi pracuja. Nie sa milionerami, ale na urlop w Grecji/Chorwacji i wlasne lokum wystarczy. Moja rodzina tez sobie dobrze radzi. Nigdy nikt nie prosil mnie o pieniadze.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
26 września 2019 o 11:23

Zastanawiam sie dlaczego to zawsze dzieci z biednych, patologicznych rodzin padaja ofiarami nauczycieli. Tak jest do tej pory. Rozumiem, ze nauczyciel ma wieksze pole do popisu, gdyz patologiczny rodzic nie stanie po stronie dziecka. Jak sie nie ma zdolnosci pedagogicznych to do cholery nie zostaje sie nauczycielem.

« poprzednia 1 następna »