Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

KatzenKratzen

Zamieszcza historie od: 31 marca 2017 - 11:37
Ostatnio: 19 sierpnia 2018 - 1:04
O sobie:

Szanuję Cię.
Zatem Ty szanuj mnie, proszę.
Będzie nam łatwiej żyć.
Naprawdę.

  • Historii na głównej: 59 z 66
  • Punktów za historie: 10092
  • Komentarzy: 994
  • Punktów za komentarze: 4270
 
[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 10) | raportuj
19 sierpnia 2018 o 1:04

@KatzenKratzen: A Ty, kolego, co robisz w wolnym czasie? Rozumiem, że piszesz książki, malujesz, rzeźbisz itp pożytecznie spędzasz ten czas. Ale widzisz, kobieta w średnim wieku pracująca na dwa etaty (praca zawodowa + dom) cieszy się z trafionego jak szóstka w totolotku całkowicie wolnego weekendu, kiedy może sobie ponerdowac :) Taka okazja trafia się raz n pół roku :)

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 9) | raportuj
19 sierpnia 2018 o 0:51

@SirVimes: Ale ja czytam! Mnóstwo czytam! Od najmłodszych lat! Kiedyś papierowe, mam ich całą ścianę i często wracam. Teraz czytam na tablecie, ściągnięte. I to też jest źródłem piekielności, bo Mama uważa, ze książka na tablecie to to samo co "komputer" czyli ogłupiacz. Innymi słowy - Szekspir na papierze to Szekspir. Szekspir na tablecie to ogłupiacz. A to, ze nie dbam o siebie... Może i nie. Jestem gruba z własnej winy, to fakt. Ale jestem też czysta, starannie umyta, uczesana i umalowana. Ale tam, może i nie dbam ;)

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
16 sierpnia 2018 o 11:56

@tatapsychopata: No nie wierzę :) Ziom z Grochowa ^^^ Też tam się wychowałam xDDD

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 9) | raportuj
31 lipca 2018 o 16:17

@Irena_Adler: Ode mnie dostałaś minusa nie za swoją opinię o złodziejach, ale za to: "To, że tak dobrze ci szło, że nie zdradzałaś nerwowego zachowania, że nie wyglądałaś podejrzanie, znaczy, że się do tego urodziłaś." Uważam, że nie masz prawa jej tak oceniać. Robiła to, co robiła. Robiła źle i dobrze o tym wie. Teraz już nie postępuje tak.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
31 lipca 2018 o 16:06

@merci: Ale stanowisko pracy jest zablokowane

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 4) | raportuj
31 lipca 2018 o 15:57

@Caron: Challenge accepted ^^^ Made my day xD

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 21) | raportuj
27 lipca 2018 o 11:58

@horeczka: A poza tym dobrze się czujesz? Powiem Ci coś w sekrecie - nie oceniaj wszystkich według siebie.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 32) | raportuj
27 lipca 2018 o 11:56

@misiafaraona: I Ty i ona wyszłyście z tego. Za to należy się Wam podziw i szacunek. I nie słuchaj tych wszystkich "święcie oburzonych", aż zatchniętych własną doskonałością (a takich tu, niestety, nie brakuje). Ktokolwiek jest bez winy niech pierwszy rzuca kamień. I to o belce we własnym oku. Pozdro :)

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 27 lipca 2018 o 11:57

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 24) | raportuj
27 lipca 2018 o 11:53

@Dididi: Świętszy od papieża się odezwał. Od twojej nieskazitelności można się porzygać :(

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 18) | raportuj
27 lipca 2018 o 11:46

I to jest dopiero PIEKIELNA historia! Piekielność, co się zowie! Wielki PLUS!

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
24 lipca 2018 o 19:13

@cherrish: Przepraszam, mój błąd. Nie doczytałam komentarza, nie zrozumiałam do końca jego treści i odpowiedziałam "do czapy". Moja wina. Przepraszam, toomex.

[historia]
Ocena: 19 (Głosów: 25) | raportuj
24 lipca 2018 o 19:10

@Clamare: Widać taka "studentka".... jak ci co studiują w "wyższej Szkole Gotowania na Gazie". Może dostała się na ASP bo cudownie rzeźbi? Co tam wiedza ogólna...

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 9) | raportuj
24 lipca 2018 o 19:08

Taaaa.... kolejna odsłona "nie oceniaj książki po okładce"...

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 11) | raportuj
24 lipca 2018 o 19:06

Ja Cie hejtować nie mam zamiaru. Generalnie boje się piesków, choć lubię z daleka na nie popatrzeć - to piękne stworzenia. Jednak to tylko zwierzę. Może mu się coś we mnie nie spodobać (np zapach kota, który nosze na sobie, albo nawet zwykłych perfum) i zaatakuje. Piesków, które radośnie biegną zapoznać się ze mną również się boję. Jeśli nie ma w zasięgu wzroku opiekuna, zastygam nieruchomo i próbuję nie prowokować zwierzęcia patrzeniem mu w oczy (gdzieś czytałam, że dla psa to sygnał do ataku. Nawet mały kundelek potrafi mieć ostre ząbki.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
24 lipca 2018 o 18:58

Bliska branża :) Popraw tylko "erytura" na emerytura, proszę. Bo już zaczęłam szukać w słownikach nieznanego mi pojęcia ;0

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 11) | raportuj
23 lipca 2018 o 20:43

@Gabs: Oczywiście. Ubezpieczyciel będzie starał się dowieść, że "za szkody spowodowane przez dziecko odpowiadają jego opiekunowie prawni". Ale juć wiesz, dlaczego.

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 15) | raportuj
23 lipca 2018 o 20:39

@rodzynek2: Podpada. I tak, jak mówisz - trzeba to UDOWODNIĆ

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
23 lipca 2018 o 18:42

Historia piekielna niewątpliwie, ale "ÓW" Balbina???

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 11) | raportuj
20 lipca 2018 o 18:36

Tobie to wszystko trzeba tłumaczyć. Nigdy nie słyszałeś o chochlikach? ;) Kiedyś były "drukarskie" teraz widać, przeniosły się do Urzędów :)

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 6) | raportuj
18 lipca 2018 o 20:30

@Szn: Tylka, że ta literówka całkowicie zmienia sens zdania! Halo! Nie widzisz tego?

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 6) | raportuj
13 lipca 2018 o 18:11

Jak to się pięknie mówi.... zapomniał wół, jak cielęciem był... Póki co, nikt z nas nie rodzi się z prawem jazdy w kieszeni. Każdy się musiał kiedyś uczyć i większość się bała. Z tego względu mam dużo wyrozumiałości dla kierowców w Elce. Oczywiście, że czasem mnie irytują, ale wtedy wspominam sobie siebie w tej Elce :)

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 7) | raportuj
13 lipca 2018 o 18:07

@rodzynek2: Teraz tak jest. Prawo jazdy dostaje się na określoną liczbę lat, po której należy powtórzyć badania. Niestety, jakiś czas temu prawo jazdy było wydawane bezterminowo. W historii opisanej przez timo widzimy tego efekty. Szkoda, że nie każdy człowiek rozumie, że są pewne ograniczenia wiekowe, które uniemożliwiają wręcz odpowiednia reakcję na drodze. Nawet dla własnego bezpieczeństwa, jeśli cudze ma się już w poważaniu...

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
13 lipca 2018 o 18:02

Coś w tym jest. Pamiętam, jak dziś ( a to już minęło chyba 30 lat) w szkole podstawowej mieliśmy pogadankę z panem strażakiem na temat zagrożeń pożarowych. Pan strażak pokazywał nam zdjęcia spalonego mieszkania, bo pani zrobiła sobie sama przedłużacz elektryczny z... kabla telefonicznego. Dwużyłowy? Dwużyłowy! To jadziem! Ja też umiem sama zrobić przedłużacz. Ale mój mąż na szczęście ma uprawnienia SEP :) to i pilnuje :)

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 13 lipca 2018 o 18:02

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1039 40 następna »