Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Lucifer

Zamieszcza historie od: 19 czerwca 2016 - 7:31
Ostatnio: 11 listopada 2019 - 10:17
  • Historii na głównej: 3 z 3
  • Punktów za historie: 676
  • Komentarzy: 5
  • Punktów za komentarze: 45
 

#85550

(PW) ·
| Do ulubionych
Sieciówka odzieżowa w kraju angielskojęzycznym (zaznaczam, żeby się nikt nie dziwił, że rozmowa na "ty"). Wypatrzyłam fajną spódnicę, ale wisi wysoko i nie dosięgnę, żeby sprawdzić dostępne rozmiary. Szukam jakiegoś pracownika, trafiła się młoda dziewczyna, pytam:

- Dzień dobry, czy jest ta spódnica w rozmiarze 38?
- Jest tylko to, co tam wisi.
- Rozumiem, ale nie dosięgnę, żeby zdjąć i zobaczyć metki, czy mogłabyś mi pomóc?
- Ale przecież ja nie jestem od ciebie wyższa, to jak mam to zrobić?

Odwróciła się i zaczęła układać ubrania.

Machnęłam ręką, aż tak mi potrzebna ta kiecka nie była, ale zawsze mi się wydawało, że w sklepach mają schodki, drabinę czy jakiś podest do zdejmowania towaru z góry.

Aż się zastanawiam kto to tam powiesił. Chyba że mają specjalnego wysokiego pracownika do zadań specjalnych, ale akurat miał wolne. Kto wie.

sklepy

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 183 (191)

#75228

(PW) ·
| Do ulubionych
Czy ktoś z czytających jest w stanie wyjaśnić mi fenomen, który zaobserwowałam na każdym portalu z nieruchomościami? Pokój jednoosobowy będący... pokojem dwuosobowym!
Kryterium filtrowania: rodzaj pokoju - jednoosobowy.
Tytuł ogłoszenia "Mam do wynajęcia pokój jednoosobowy"
Treść ogłoszenia "pokój dla dwóch osób" lub "MIEJSCE w pokoju dwuosobowym".
No czarna magia.

Ja rozumiem, że każdy chce znaleźć lokatora, ale czy naprawdę ten poziom geniuszu marketingu sprawi, że osoba zdecydowana na jedynkę (raczej jest zdecydowana jeśli zaznacza opcję "jednoosobowy") zostanie powalona na kolana i wbrew temu co zaplanowała, zapłaci za dwie osoby/zamieszka z kimś?

Może nie jakaś wybitna piekielność, ale jest to nagminne i okrutnie wku*wiające.

PS. Nie krytykuję nikogo kto dzieli pokój, wolałabym po prostu wynająć "jedynkę".

Skomentuj (8) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 180 (196)

#73710

(PW) ·
| Do ulubionych
Rozmowa przypadkowo podsłuchana w autobusie.
Wiele pewnie będzie wątpliwości co do prawdziwości, zapewniam, że historia jest w 100% prawdziwa chociaż pewnie sama nie uwierzyłabym, gdyby ktoś mi ją opowiedział.

Bohaterkami są dwie dziewczyny (wiek około 16 lat). Żadne plastiki, dresiary czy dziunie. Normalne nastolatki.
Żeby nie przedłużać, rozmowa zeszła na temat niedawno zakończonego związku jednej z nich i pożycia seksualnego z byłym chłopakiem (dialog przytoczony najwierniej jak potrafiłam).

- Ej stara, a Ty to jak pigułki zdobyłaś, matka wzięła Cię do lekarza?
- Weź przestań, nigdy nie brałabym tego świństwa.
- No tak, ale gumki strasznie drogie.
- Dlatego robiliśmy to tylko "od tyłu" i nie trzeba było się zabezpieczać.
- Ja bym chyba nie mogła tak w dupę.
- No ale nie w dupę, tylko od tyłu. No wiesz, na pieska. Przecież od tyłu nie można zajść.

Pomimo prób podjętych przez koleżankę dziewczyna nie pozwoliła się przekonać o nieprawidłowości w jej sposobie rozumowania.
Drodzy Piekielni rozmawiajcie że swoimi dziećmi/młodszym rodzeństwem na TE tematy i nie pozwólcie im wierzyć we wszystko co przeczytają w internecie lub same wydedukują :)

komunikacja_miejska

Skomentuj (38) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 314 (334)

1